Strona 1 z 1

Kac wolny od Klastera!

: 09 maja 2011, 11:37
autor: Marcin29
Witam
Jak już pisałem o sobie kbg mam od 11 lat , chciałbym się z wami podzielic ciekawą teorią......
Od 11 lat bóle głowy trwają kilka miesiecy po czym znikaja na kolejnych kilk i tak w kółko....
Ciekawostka którą zauważyłem jest spozywanie wyzwalaczy czytaj alkoholu na kacu.......
Przez 11 lat nigdy nie łapał mnie kbg kiedy byłem na kacu.....Także jest to dzień wolny od klastra:)
Czy Wy macie podobnie???

Re: Kac wolny od Klastera!

: 09 maja 2011, 17:46
autor: herman
Nigdy nie próbowałem. w okresie klastra raczej stronię od alkoholu. Poza klastrem kaca miałem ostatnio w 1992 roku. Klastra mam od 1993 r więc tamten kaczor się nie liczy.

Re: Kac wolny od Klastera!

: 10 maja 2011, 15:33
autor: gnatek
tak Marcin, po upiciu się mamy 1-2 dni wolnego. tzw blokada alkoholowa :?
tyle ,że po pierwsze trzeba w piciu być szybszym od hortona, po drugie rodzi niebezpieczenstwo uzależnienia , a po trzecie z czasem to zbawcze działanie przestaje wystepować :cry:

Re: Kac wolny od Klastera!

: 10 maja 2011, 21:11
autor: Marcin29
Gnatek na dzień dzisiejszy 10 lat tak mam , i nigdy na kacu oraz po 2-piwach pozniej mnie już nie bolał.......aczkolwiek wywołany ból głowy trzeba przetrwac i dopiero wrocic do imprezy, mase razy tak miałem.....swojego czasu nawet robiłem tak , że jak miałem iśc na impreze to przed wypijalem w domu 2 piwa zeby wywolac bol ......meczyłem się w domu i jak przeszło szedłem na impreze:):) jakoś z tym trzeba zyc, trzeba kombinowac, nie bede się łamał za każdym razem
i staram się życ jak inni:) Pozdrawiam

Re: Kac wolny od Klastera!

: 11 maja 2011, 08:07
autor: Aleko
No mnie w tej sytuacji piwo by zabiło :( .W fazie klastera nie spożywam ani grama,a ,kiedyś dawno temu,jak jeszcze nie wiedziałem na co choruję robiłem różne eksperymenty z alkoholem.Rzeczywiście dzień po mocniejszym spożyciu nie było śladu Hortona,jednak każda i mpreza była przerywana mocnym atakiem :( . Więc wziąłem się na sposób i na początku było ostro,mocno i bardzo szybko :twisted:.

Re: Kac wolny od Klastera!

: 11 maja 2011, 17:33
autor: Ambrozja
"Zazdroszczę wam tego Klastra " macie potworne bóle głowy ale one mijają . Mnie łupie oko , głowa nie tak mocno za to na stałe .Czasami jak teraz boli oko i ucho i jak ktos napisal w oku siedzi gwóżdż czasami tylko cmi . Ale nie daję się , dzisiaj jeżdziłam na rowerze 3 h , rano zrobiłam rewolucję po raz wtóry , byłam tu i tam . Teraz\ musze posprzatć chatę i zrobić jedzenie , no i nie zamartwiać rodziny swoim stanem . A aaa i dać jeść mamie( która jest po wylewie ) i połozyć spaać . Czasami mam ochotę ze sobą skończyć , tylko ja tak kocham życie !Modlę się do Boga ,żeby to się kiedykolwiek skończyło . Co się stało z Nadzieja czy wyzdrowiała i z Beą ??? Mam wielka nadzieję że tak . A czy ty wiesz cos na ich temat . :roll: :P :P