Strona 1 z 1

Klaster+powódź;-/

: 07 wrz 2007, 19:05
autor: Bea
Obudziłam się, zrobiłam kawę, włączyłam kompa i usiadłam wygodnie, ale nie zdążyłam się nawet się dobudzić, a tu łeb mnie zaczął dziwnie bolec z lewej strony...klasterek się zaczyna :x Po około pół godzinie, gdy z kolei nie zdązyłam ochłonąć, usłyszałam ruch za oknami. Wyjrzałam i co zobaczyłam-a wodę pod bramką i że z jednej strony ogród mam otoczony wodą. Straż, piach, wory, łopaty i działalismy ostro. Woda opadła.
Przed chwilą byli strażacy z wiadomością,że niedaleko nas-skąd woda płynie do nas jest źle-domy zalewa mocno :( Noc mamy z głowy w takim razie, bo czuwac trzeba. Przyznam,że się boję :F

Mam nadzieję, że skoro Wisła może duzo wody teraz przyjąć, to nie będzie źle. Poza tym na szczęscie jest po pełni, bo gdyby to było tydzień temu już pływalibyśmy.

: 07 wrz 2007, 22:29
autor: Aleko
Bea,współczuję jednego i drugiego,bo klaster jak zacznie to szybko nie kończy,a prognozy pogody też nie najlepsze.Ale trzymaj się :!:

: 07 wrz 2007, 23:59
autor: cyberus
uhh strasznie lipnie :( woda to jeszcze jeszcze ale klaster ... ehh zycie lubi robic mixy

: 08 wrz 2007, 00:30
autor: Bea
Jakoś to będzie z klasterem chyba...w końcu nie pierwszy :( Teraz najbardziej obawiam się wody, bo jak nas zaleje, to woda wpłynie prosto do domu. Czuwamy, sprawdzamy, leje nadal i podnosi się niestety. Tu w mojej okolicy akcje na całego, strażacy od rana na nogach z jednego miejca na drugie,a wśród nich chłopaczki młodziutkie -tacy po kilkanaście lat w kaskach wielkich i kurtkach spod których ich nie widać prawie.
Mówią nam,że nawet jesli woda popłynie, to sam dom ominie idąc wokół...hmm no nie wiem. Okropne to jest,a ja my po raz pierwszy coś takiego przezywamy.

: 10 wrz 2007, 00:27
autor: Olek
Hallo Bea,

co ja tam musze czytac......! :(

Woda cos strasznego, przezylem tylko raz taka mala w Wisle-Malince jeszcze jako dzieciak straszne. Ogien jest zlie , ale mozna ugasic woda ale wode niezatzyma nic.... :cry: :cry: :cry:

Trzymamy kciuki a zeby nie bylo za zle.

Przykro mi ze Klaster znow ciebie atakuje :cry: :cry: :cry:

no nic dobrego nie piszesz.

pozdrawiam
Olek :wink:

: 10 wrz 2007, 07:20
autor: Bea
Nie zalało nas :D Wtedy około 5 rano woda zaczęła opadac na szczęscie.
Tak wygląda koło nas teraz/fota kiepska, bo z komórki,ale jakos nie chciało mi się latac z aparatem/

Obrazek

A co do klastera, to jak zwykle wybrał sobie bardzo nieodpowiedni moment :(