Witam Klasterowiczów !!
Witam Klasterowiczów !!
Cześć mam na imię Robert i jestem z świetego miasta czyli z Częstochowy .Z klasterowym bólem głowy borykam sie od paru lat ( chociaż teraz dowiedziałem się ,że tak się to nazywa i to właśnie z internetu ) .Początki moich bolów to jakieś cztery lata wstecz bolało brałem prochy przeciw bólowe i niby przestawało wiec kiedy już nie wytrzymałem poszedłem do Neurologa do przychodni . Zbadał przepisał jakieś tabletki no i niby pomogło bo mailem jakiś czas spokój , chociaż teraz wiem ze to samo przeszło.Niestety od dwóch tygodni wróciło i mam dwa trzy ataki dziennie identyczne jak w opisie zaczynający sie ból z tylu głowy przechodzący do przodu nad gałkę oczna , wydzielina z nosa , łzawienie, itd .W sobotę to jest 18.08 dostałem takiego ataku, że żona w koncu zawiozła mnie do szpitala na neurologię no i tam pani doktor stwierdziła że to zespół Hortona ( czyli sie poznała) . Na izbie przyjęć podała mi tlen przez 10 min do nosa i na leżąco no niestety nie pomogło więc dostałem kroplówkę, dwa zastrzyki chyba przeciw bólowe no i przyjęto mnie na odział. Leżałem 5 dni praktycznie nie podawano mi żadnych leków ale za to mnie przebadano tzn.moja głowę diagnoza hmmmmm , żadna z moją głowa jest wszystko w porządku i jestem zdrowy tak wnioskuje bo nic lekarz mi nie mówił skąd te bóle i dlaczego , przepisał leki i do domu .No ale niestety ból nie minął nawet w szpitalu miąłem ataki to pielęgniarka podawała mi leki przeciw bólowe i po kilku godzinnej męczarni w końcu zasypiałem myśląc ze lak pomógł, ataki mam codziennie zwłaszcza w nocy nie śpię po kilka godzin waląc głową o mur ( no nie dosłownie ale czasami mam na to ochotą ).Muszę iść do innego neurologa teraz przynajmniej wiem co mi jest ( sam doszedłem
no i z waszą pomocą) i zobaczę co mi powiedzą a może znacie jakiegoś neurologa z Częstochowy co sie zna na rzeczy to bardzo chętnie skorzystam z takiej wiedzy i to by było na tyle , dołączyłem do Was i poszerzyłem klan Klastrowiczów. Acha leki który mi przepisał pan doktor to Flunarizinum tabletki 5 mg mam brać raz dziennie i jak bym miał napad ostrych bóli to Nimesil w saszetkach , co o tym sądzicie . Pozdrawiam wszystkich i na pewno sie nie poddam w końcu znajdę lekarz który się na tym zna i może mi pomoże tylko te kolejki do neurologa.To narazie Ronin
Witaj Ronin!
Poszerzyłes nasze szeregi,ale jesli mogę się cieszyć, to tylko dlatego,że myslę,iż możesz skorzystać z naszych doświadczeń i informacji zawartych na stronie i forum, bo klastera współczuję.
Niemniej jednak serdecznie witam
Obawiam się,że leki, które dostałes nie mają szans, aby Ci pomóc w kbg
Podejrzewam,że Flunarizinum przepisano Ci dlatego,iz flunarizina wykazuje działanie przecwihistaminowe, a klasterowy ból głowy dawano temu nazywano bólem histaminowym- podkreslam dawno temu.
Lek ten stosuje się w ostrych przypadkach migreny.
Nie mam 100% pewności,że nie pomoże,ale nie słyszałam,aby komukolwiek na kgb pomógł. Podobnie zresztą Nimesil, który także podają w migrenie, czy bólach kości.
Klaster ma to do siebie,że niewiele leków na niego działa, do tego nie każdy idzie na to samo,czy w takich samych dawkach,ale leki które pomagają nam klasterowcom są wymienione na stronie
Nie ma sensu przedłużac cierpienia biorąc leki, o których,że pomagają nic nie wiadomo. Bierze się to, co ma szansę pomóc, bo klasterowy ból jest tak straszny,że szkoda czasu!!!
Proponuję pójśc do lekarza przygotowanym-po dokładnym zapoznaniu sie ze stroną i forum i poprosic o któryś sterydowiec lub werapamil retard lub lit,ewentualnie jakiś lek z ergotaminą.
Mozesz wziąc steryd jakiś,bo on ma szansę szybko pomóc/o ile pójdziesz na sterydy/-to na pierwszy rzut.
Natomiast aby pomóc sobie doraźnie tylko tlen/podany tak,jak opisalismy na stronie i forum!!!/ lub imigran inject. O ile pójdziesz na tlen lub imigran atak albo nie rozwinie się i zaniknie lub minie nagle w przeciagu jakichś 20 minut/tlen/ lub minie w przeciągu kilku minut/imigran/.
Innych, lepszych metod walki z tym bólem na tę chwilę NIE MA
Pozdrawiam!
Poszerzyłes nasze szeregi,ale jesli mogę się cieszyć, to tylko dlatego,że myslę,iż możesz skorzystać z naszych doświadczeń i informacji zawartych na stronie i forum, bo klastera współczuję.
Niemniej jednak serdecznie witam
Obawiam się,że leki, które dostałes nie mają szans, aby Ci pomóc w kbg
Lek ten stosuje się w ostrych przypadkach migreny.
Nie mam 100% pewności,że nie pomoże,ale nie słyszałam,aby komukolwiek na kgb pomógł. Podobnie zresztą Nimesil, który także podają w migrenie, czy bólach kości.
Klaster ma to do siebie,że niewiele leków na niego działa, do tego nie każdy idzie na to samo,czy w takich samych dawkach,ale leki które pomagają nam klasterowcom są wymienione na stronie
Proponuję pójśc do lekarza przygotowanym-po dokładnym zapoznaniu sie ze stroną i forum i poprosic o któryś sterydowiec lub werapamil retard lub lit,ewentualnie jakiś lek z ergotaminą.
Mozesz wziąc steryd jakiś,bo on ma szansę szybko pomóc/o ile pójdziesz na sterydy/-to na pierwszy rzut.
Natomiast aby pomóc sobie doraźnie tylko tlen/podany tak,jak opisalismy na stronie i forum!!!/ lub imigran inject. O ile pójdziesz na tlen lub imigran atak albo nie rozwinie się i zaniknie lub minie nagle w przeciagu jakichś 20 minut/tlen/ lub minie w przeciągu kilku minut/imigran/.
Innych, lepszych metod walki z tym bólem na tę chwilę NIE MA
Pozdrawiam!
witam:)
jak juz bea napisala hmm w sumie all napisala co sie dalo:) leki pzrepisuja na migrene itp ale to nie pomaga:/ mialem fata i niezdazylem przetestowac O2 ani imigranu wiec nie wiem jak u mnie ,ale wydaje misie ze tlen jest na 1 miejscu jesli chodzi o koszty.
o ic ide kimac bo za 5h 43min do pracy . milej nocy dnia itp
jak juz bea napisala hmm w sumie all napisala co sie dalo:) leki pzrepisuja na migrene itp ale to nie pomaga:/ mialem fata i niezdazylem przetestowac O2 ani imigranu wiec nie wiem jak u mnie ,ale wydaje misie ze tlen jest na 1 miejscu jesli chodzi o koszty.
o ic ide kimac bo za 5h 43min do pracy . milej nocy dnia itp