Strona 1 z 1

Witam wszystkich

: 04 wrz 2011, 00:04
autor: Joa
Witam wszystkich serdecznie!
W odróżnieniu do znacznej większości Was sama nie cierpię na te potworne klasterowe bóle głowy. Wiem, że osobie, która tego nie doświadcza bardzo ciężko jest zrozumieć co przeżywacie. Jednak od 6 lat również zmagam się z tym koszmarem ponieważ mój chłopak cierpi na klasterowe bóle głowy. Przez wiele lat chodził od lekarza do lekarza, nikt nie wiedział co mu dolega, przeszedł wszelkie badania typu tomograf, rezonans itp. Pewien lekarz stwierdził, że być może jego bóle głowy spowodowane są przekrzywioną przegrodą nosową, poszedł na zabieg i jaki efekt? Zrobili przegrodę a ból wcale nie znikł. Nareszcie trafił do neurologa, który od razu prawidłowo zdiagnozował chorobę. Od tamtej pory (4 lata) zażywa sterydy Encorton, które troszeczkę pomagają ale potem znowu zaczyna się piekło...
Koszmarne bóle powodujące wymioty, całe zaczerwienione oko, wrażliwość na światło, dźwięk, dotyk. Istny koszmar! :( Zimne okłady wiele nie pomagają, nie wspominając o lekach przeciwbólowych, które w ogóle nic nie dają. Ataki występują niezależnie od pory dnia - rano, w południe, po południu, wieczorem... Sam nie chce zbyt przesadzać z zażywaniem sterydów. Ale co zrobić jak bez tego nie da się normalnie funkcjonować podczas ataków?
Naprawdę straszne jest patrzeć jak najbliższa osoba cierpi i być w tym wszystkim tak cholernie bezradnym i nie umieć nawet w jakikolwiek sposób pomóc... :(
Pozdrawiam

Re: Witam wszystkich

: 05 wrz 2011, 19:00
autor: Aneczka
Witamy na forum :) tak...znamy to doskonale. Miło ze dołaczyłas - proponuje na poczatek przejrzec dokładnie różne posty znajdziecie wiele cennych informacji i wskazówek na temat klastra wiekszość z naszego doświadczenia i informacji. Ja zmagam sie z klastrem juz od ok 10 lat albo i dłużej. Uciązliwe ale da sie życ trzeba tylko umiec sobie radzic z bólem. Czy próbował tlenu twój chlopak? Mnie pomaga przerwac wiele ataków, skąd jesteś (nie napisałas)?

Re: Witam wszystkich

: 30 wrz 2011, 15:41
autor: herman
Napisała: Sosnowiec.
Ja się z tym borykam 18 lat i należę raczej do tych średnich.
Ma chłopak zrobiony rezonans odcinka szyjnego kręgosłupa ? Czy przed pojawieniem się KBG miał jakiś uraz kręgosłupa ?
Ja się wybieram na zabieg koblacji 3 poziomowej przepukliny odcinka szyjnego. Duża skuteczność zabiegu, małe prawdopodobieństwo uszkodzenia rdzenia. I pożegnam hortona na zawsze ;) :D

Re: Witam wszystkich

: 03 paź 2011, 16:07
autor: gnatek
:D trzymam kciuki

Re: Witam wszystkich

: 10 paź 2011, 10:21
autor: Dan
Witaj wsród swoich

Re: Witam wszystkich

: 11 paź 2011, 16:47
autor: piter
Albo chłopaka Jo-y przestało boleć i najbliższego postu spodziewać się będziemy mogli jakoś tak na wiosnę , lub za rok cały .
Albo puściła go w trąbę :) jak poczytała ( szczegółowo ) o klasterkach :( .
Albo coś tam innego .... oby nic złego ( może po prostu rachunek za internet nie zapłacony )
Albo ...cósik inszego ?
Joa :?: :?:

Re: Witam wszystkich

: 08 sty 2012, 18:21
autor: Joa
Witam ponownie i przepraszam za długą przerwę.
@herman: niestety rezonans odcinka szyjnego kręgosłupa nie był zrobiony ale też nie miał żadnego urazu kręgosłupa. Pomimo tego lepiej jednak zrobić rezonans?
@piter: Nikt nikogo w żadnym wypadku nie puścił w trąbę, tym bardziej z powodu tego piekła jaki przechodzi przez klaster. A niestety bóle wciąż nie ustają:(

Właśnie jesteśmy na etapie zaopatrywania się w tlen. Czy ktoś z Was mógłby polecić jakieś punkty w pobliżu Katowic, Sosnowca, Śląska gdzie można zakupić tlen wraz z całą aparaturą?
Będę wdzięczna za jakikolwiek namiar.

Re: Witam wszystkich

: 08 sty 2012, 23:31
autor: Aneczka
Witaj Joa ja wypożyczam butle wraz z reduktorem w Linde gaz w Pszczynie - myślę, że tam tez można kupić - najlepiej zadzwoń

Re: Witam wszystkich

: 01 lut 2012, 23:24
autor: herman
Kolega mój, który nabawił się klastra (ostatnio) również urazu nie miał ale skarży się na kręgosłup szyjny. To może mieć charakter zwyrodnieniowy.