Bardzo prosze o pomoc
: 28 mar 2011, 12:47
Witam wszystkich uzytkownikow,
Przede wszystkim ciesze sie, ze znalazlam ta strone i dziekuje wszystkim ktorzy tworza to forum, za wasz czas i checi zeby dzielic sie swoimi doswiadczeniami i tym samym pomagac innym.
Chcialabym bardzo prosic was o pomoc. Od 10dni moja mama przebywa w szpitalu na oddziale neurologii. Trafila tam po pierwszym ataku bolu glowy, ktory pojawil sie bardzo nieoczekiwanie w srodku nocy i trwal przez ok 3h. Z relacji mamy wiem, ze byl to bol, ktorego nigdy wczesniej w zyciu nie przezyla (a czesto skarzyla sie na bole glowy), bol po prostu nie do opisania. W trakcie tego ataku stracila zupelnie kontakt z rzeczywistoscia. Najgorsze jest to, ze od tamtego czasu te ataki sa co noc, o tej samej porze i trwaja srednio 3h. Nie musze juz dodawac, ze mama jest totalnie wyczerpana i psychicznie zalamana. Jest pod dobra opieka w szpitalu, ale lekarze niestety sa bezradni. Sami nie wiedza juz gdzie szukac przyczyny, bo wyniki wszystkich badan jakie przeprowadzili sa w normie. Lekarze biora rowniez pod uwage KBG, ale dziwne jest to, ze w czasie ataku u mamy cisnienie krwi podnosi sie gwaltownie i moze dochodzi do 240/..mmHg. Stad tez moje pytanie, czy ktos z was w czasie ataku rowniez mial takie wysokie cisnienie? Czy to jest normalne przy tej chorobie? Dodam jeszcze, ze bol glowy jest dokladnie taki jak opisywany jest przy KBG, tylko po jednej stroni w okolicy oczodolu promieniujacy na twarz, ucho itd.
Bede wdzieczna za kazda sugestie i rade.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Przede wszystkim ciesze sie, ze znalazlam ta strone i dziekuje wszystkim ktorzy tworza to forum, za wasz czas i checi zeby dzielic sie swoimi doswiadczeniami i tym samym pomagac innym.
Chcialabym bardzo prosic was o pomoc. Od 10dni moja mama przebywa w szpitalu na oddziale neurologii. Trafila tam po pierwszym ataku bolu glowy, ktory pojawil sie bardzo nieoczekiwanie w srodku nocy i trwal przez ok 3h. Z relacji mamy wiem, ze byl to bol, ktorego nigdy wczesniej w zyciu nie przezyla (a czesto skarzyla sie na bole glowy), bol po prostu nie do opisania. W trakcie tego ataku stracila zupelnie kontakt z rzeczywistoscia. Najgorsze jest to, ze od tamtego czasu te ataki sa co noc, o tej samej porze i trwaja srednio 3h. Nie musze juz dodawac, ze mama jest totalnie wyczerpana i psychicznie zalamana. Jest pod dobra opieka w szpitalu, ale lekarze niestety sa bezradni. Sami nie wiedza juz gdzie szukac przyczyny, bo wyniki wszystkich badan jakie przeprowadzili sa w normie. Lekarze biora rowniez pod uwage KBG, ale dziwne jest to, ze w czasie ataku u mamy cisnienie krwi podnosi sie gwaltownie i moze dochodzi do 240/..mmHg. Stad tez moje pytanie, czy ktos z was w czasie ataku rowniez mial takie wysokie cisnienie? Czy to jest normalne przy tej chorobie? Dodam jeszcze, ze bol glowy jest dokladnie taki jak opisywany jest przy KBG, tylko po jednej stroni w okolicy oczodolu promieniujacy na twarz, ucho itd.
Bede wdzieczna za kazda sugestie i rade.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.