Witam
: 08 sie 2010, 20:29
Witam!!
Mam na imie Darek ,pochodzę i mieszkam w Oświęcimiu.Przeżyłem już na tym świecie 39 lat. Na" zdiagnozowane" kbg choruje od dwóch lat a tak naprawdę od czterech.Przez dwa lata byłem leczony na neuralgię nerwu trójdzielnego. Przez ten czas miałem wykonane badania : tk głowy,rezonans magnetyczny (bez zmian).
Leki od metypredu skączywszy na nlpz. Odwiedziłem w tym czasie czterech neurologów,neurochirurga.
Neurolodzy podchodzili do mojego schorzenia bardzo schematycznie , głównie z tego powodu ,że lekarz rodzinny pisał na skierowaniu wstepną diagnozę neuralgia nerwu trójdzielnego chociaż ataki bólu ,ich czas nijak się miały do tej diagnozy.
Około dwa lata temu trafiłem na waszą stronę ,powertowałem po forum, poczytałem o kbg i o uśmierzaniu bólu i podjąłem decyzje o próbie z tlenem.Postarałem sie o reduktor, tlen .Pierwsza próba wypadła średnio 7/lmin ból tylko złagodzony ,druga 15/lmin i jestem w niebie ból minął po dziesięciu min.
Po kilku dniach znowu trafiłem do lekarza rodzinnego po skierowanie do neurologa tylko tym razem na skierowaniu diagnoza kbg.Po kilku dniach do neurloga i tu szok diagnoza jego brzmi kbg .Leczenie tlen i imigran.Diagnoza opierała się tylko na wywiadzie ze mną(czy to wystarczy???)
Cały ten czas od pierwszego ataku do momentu użycia tlenu przetrwałem dzięki mięszance sterydu codeiny oraz jeszcze trzech innych składników, którą przepisał mi pierwszy z neurologów ,po której ból ustępował przynajmniej na początku po pół godz w miare upływu czasu na efekt trzeba było czekać dłużej ale i tak pomogło mi to w miarę normalnie egzystować.
Tym co mnie różni od większości piszących na forum jest to ,że w ciągu tych czterech lat dni bez ataków mozna by było zebrać w jeden miesiąc i to pewnie też nie cały.Długość ataków to około 10 -20 min jeżeli tlen zadziała jeśli nie to 30-60 min bardzo silnego póżniej przechodzi w słabszy i tak do następnego.
Powtarzalność to np. przez ostatnie dwa tygodnie to godz. około 20 póżniej 00.30 i następny około 3.
Ze względu na to że ostatnio tlen działa coraz mniej i nie przy wszystkich atakach a posiadam imigran aerozol to mam pytanie; po jakim czasie od podania powinien zacząć działać i czy to co napisałem wcześniej mogło wystarczyć neurologowi do wystawienia diagnozy .
Z gory dziękuje za odpowiedż i POZDRAWIAM!!!
Mam na imie Darek ,pochodzę i mieszkam w Oświęcimiu.Przeżyłem już na tym świecie 39 lat. Na" zdiagnozowane" kbg choruje od dwóch lat a tak naprawdę od czterech.Przez dwa lata byłem leczony na neuralgię nerwu trójdzielnego. Przez ten czas miałem wykonane badania : tk głowy,rezonans magnetyczny (bez zmian).
Leki od metypredu skączywszy na nlpz. Odwiedziłem w tym czasie czterech neurologów,neurochirurga.
Neurolodzy podchodzili do mojego schorzenia bardzo schematycznie , głównie z tego powodu ,że lekarz rodzinny pisał na skierowaniu wstepną diagnozę neuralgia nerwu trójdzielnego chociaż ataki bólu ,ich czas nijak się miały do tej diagnozy.
Około dwa lata temu trafiłem na waszą stronę ,powertowałem po forum, poczytałem o kbg i o uśmierzaniu bólu i podjąłem decyzje o próbie z tlenem.Postarałem sie o reduktor, tlen .Pierwsza próba wypadła średnio 7/lmin ból tylko złagodzony ,druga 15/lmin i jestem w niebie ból minął po dziesięciu min.
Po kilku dniach znowu trafiłem do lekarza rodzinnego po skierowanie do neurologa tylko tym razem na skierowaniu diagnoza kbg.Po kilku dniach do neurloga i tu szok diagnoza jego brzmi kbg .Leczenie tlen i imigran.Diagnoza opierała się tylko na wywiadzie ze mną(czy to wystarczy???)
Cały ten czas od pierwszego ataku do momentu użycia tlenu przetrwałem dzięki mięszance sterydu codeiny oraz jeszcze trzech innych składników, którą przepisał mi pierwszy z neurologów ,po której ból ustępował przynajmniej na początku po pół godz w miare upływu czasu na efekt trzeba było czekać dłużej ale i tak pomogło mi to w miarę normalnie egzystować.
Tym co mnie różni od większości piszących na forum jest to ,że w ciągu tych czterech lat dni bez ataków mozna by było zebrać w jeden miesiąc i to pewnie też nie cały.Długość ataków to około 10 -20 min jeżeli tlen zadziała jeśli nie to 30-60 min bardzo silnego póżniej przechodzi w słabszy i tak do następnego.
Powtarzalność to np. przez ostatnie dwa tygodnie to godz. około 20 póżniej 00.30 i następny około 3.
Ze względu na to że ostatnio tlen działa coraz mniej i nie przy wszystkich atakach a posiadam imigran aerozol to mam pytanie; po jakim czasie od podania powinien zacząć działać i czy to co napisałem wcześniej mogło wystarczyć neurologowi do wystawienia diagnozy .
Z gory dziękuje za odpowiedż i POZDRAWIAM!!!