tu kolejny klasterowicz ;)
: 25 lut 2010, 22:35
Witam wszystkich. Z reguły nie jestem zbyt wylewny, więc będę oszczędny w słowach
mam na imię Arek, 24 lata, jestem tłumaczem.
Na KGB cierpię od około 7-8 lat, ale dopiero 3 lata temu dowiedziałem się, że cierpię właśnie na bóle Hortona. Co do samych ataków to wyglądają one następująco: przez około 10 tygodni, w razy 2 roku (najczęściej na wiosnę i wczesną zimę) bóle występują średnio 2 razy dziennie przez około 60 minut. Ból występuje zawsze po prawej stronie. Tak jak większość z tego forum nie jestem w stanie w tym czasie nic robić. Co mi pomaga? Żadne tabletki, jedynie tlen. To chyba na tyle
pozdrawiam wszystkich
Na KGB cierpię od około 7-8 lat, ale dopiero 3 lata temu dowiedziałem się, że cierpię właśnie na bóle Hortona. Co do samych ataków to wyglądają one następująco: przez około 10 tygodni, w razy 2 roku (najczęściej na wiosnę i wczesną zimę) bóle występują średnio 2 razy dziennie przez około 60 minut. Ból występuje zawsze po prawej stronie. Tak jak większość z tego forum nie jestem w stanie w tym czasie nic robić. Co mi pomaga? Żadne tabletki, jedynie tlen. To chyba na tyle