zauważyłem, że mało nowych postów powstaje i zastanawiam się czy to ja za dużo piszę czy członkowie społeczności kbg mało ?
może moje pisanie jest zbyt agresywne i onieśmielam innych ?
może ja za bardzo utożsamiam się z takimi grupami ?
może i jestem gadatliwy ale wybaczcie, znalazłem w końcu grupę ludzi, która ma podobne problemy i chciał bym znaleźć odpowiedź na wiele pytań. niestety jakoś mało wylewne to forum. może się wstydzicie pisać ? zawsze można utworzyć dział poufny, do którego wejście mają tylko członkowie stowarzyszenia
już nic nie piszę