Strona 1 z 1

ZACZYNAM MIEĆ DOŁA

: 20 lis 2009, 15:42
autor: pawelber13
Witajcie !!!!!!

Witam WSZYSTKICH serdecznie i gorąco pozdrawiam , a specjalne całusy dla MIŚKI :P :P :P :P Beatko zadzwonię do Ciebie wkrótce, ostatnio miałam za dużo na głowie i teraz trochę odreagowuję i po prostu nic mi się nie chce , ale jak dojdę do siebie po ostatnich atrakcjach i nie pójdę do szpitala to się wezmę za zaległości .

Wracając do mojego szpitala od sierpnia przekładają mnie z miesiąca na miesiąc , teraz mam obiecane na koniec listopada , ale obecnie to już straciłam nadzieję , że to będzie w tym roku i ogólnie mnie to strasznie wkurza , bo byłabym już po 1/3 terapi a tak dalej nic nie wiadomo a mnie się wcale nie polepsza tylko z każdym dniem choroba się pogłębia , ale cóż ja mogę zwykły śmiertelnik .

Bardzo proszę o wysłanie mi numeru konta na Priv bo mam zaległości finansowe odnośnie stowarzyszenia i adres , bo nie wiem gdzie szukać .

Jeszcze raz pozdrawiam .

Re: ZACZYNAM MIEĆ DOŁA

: 20 lis 2009, 16:42
autor: nadzieja
witaj :) pisałaś,ze nadzieja CIę opuściła... nie prawda,bo ja cały czas jestem;)
a tak poważnie to tzreba mieć dużo siły i cierpliwosci do wielu spraw... tak to niestety się czasem źle układa :roll: ja ostatni miesiąc mam bardzo ciezki zdrowotnie, jak pech to pech :twisted:
ale wszyscy sobie jakoś poradzimy, bo kiedyś musi być dobrze, jakaś tam sprawiedliwosc i światełko w tunelu jest:) aczkolwiek "NIE IDŹCIE ZA SWIATŁEM: :mrgreen:
buziaki Zosiu, i główka do góry :)

Re: ZACZYNAM MIEĆ DOŁA

: 20 lis 2009, 19:01
autor: januszx64
Gdybyś miała dołka to przyjechał bym i pomógł go zakopać ale jak masz doła , przy tym więcej roboty poproś sąsiadów na pewno pomogą . Na sąsiadów można liczyć czasami policje naślą , buty z klatki zwiną ,kota kopną no i mogą nasrać na wycieraczkę. :mrgreen: :mrgreen: weselej ci trochę ? jeżeli nie to napisz reklamację . Wymyślę coś durniejszego :D

Re: ZACZYNAM MIEĆ DOŁA

: 20 lis 2009, 19:23
autor: Bea
Zosiu Kochana, dziekuje za buziaki dla młodej i tez Ci przesyłam w swoim i jej imieniu :)
Ja tez mogłabym zadzwonic, ale zapominam najnormlaniej w swiecie w calym tym moim kieracie.
Zasmuciałs mnie, bo myslałam, że kurujesz się cały czas i bliżej końca już.
Nie dołuj się, bo trza byc silnym :wink:
Rozumiem, że masz dośc, któz nie miałaby zresztą, ale jeszcze troche sił i cierpliwości musisz wyskrobać!
Do tego pogoda jesienna nie sprzyjająca przyrostowi energii.
I jeszcze my tutaj mało pomóc mozemy, co najwyżej wspomóc slowem, ale wiesz, że tym z serca :)
Jak Twoi obydwaj panowie??

Moc buziaków!

Ps. w sprawach finansowych, stowarzyszeniowych skontaktuj się z Aleko.

Re: ZACZYNAM MIEĆ DOŁA

: 20 lis 2009, 19:52
autor: pawelber13
Dzięki za dobre słowa i pocieszenie.

Może i masz racje Beatko , że pogoda też dokłada swoje , poszedłby człowiek coś robił , a mam dużo jeszcze pracy w ogrodzie , w sadzie to bym trochę się zajeła i nie myślała i nie denerwowała się , sama wiem , że to nic nie daje i co ma być to będzie , ale gdzieś ostatnio to mi się taka nerwówka udzieliła .

Nie mogę nic zaplanować , bo może do szpitala pójdę i tak od sierpnia ,można się wściec .
Moi Panowie , cóż żywię ich ostanio czosnkiem, miodem, cytrynami , rutinoskorbinem , zacznę tranem i mają nie chorować . Jak wejdę do domu to taki zapach czosnku , że grypa jak grypa ale wampir to żaden nie podejdzie. Darka klaster wreszczie opuścił , może się wreszcie napić ukochanego piwka . A Młody jak to Młody powinien zacząć myśleć o egzaminach na koniec gimnazjum, ale jakoś to nie jego bajka , chociaż mnie straszy , że do liceum policyjnego idzie , sama już nie wiem .Za uczuciowy jak na policjanta , ale chce to niech próbuje , póki co to zanosi mi się na posterunkowego .

Pozdrawiam

Re: ZACZYNAM MIEĆ DOŁA

: 21 lis 2009, 07:32
autor: Bea
Pewnie, że jesień daje w kośc dodatkowo, bo i siedzisz w domu, mało słońca, mniej ruchu.
Ja co rok mam prawie depresję jesienno-zimową, a przynajmniej tak twierdzi Marcin :)
Dobrze, że Darek może wyluzowac, to teraz On Cie trochę podwinduje w górę.
Nie wiem, jak u Was wyglada liceum policyjne, ale w Kraku np. liceum wojskowe to w zasadzie normalne liceum/poziom nie jest najwyższy, ale też to liceum jest dopiero od lat kilku i ma dużą konkurencję/ z kilkoma dodatkowymi przedmiotami, które rozkładaja się na 3lata. Duzo zajęć w-f, wyjazdy na obozy szkoleniowe obowiązkowe w ciagu roku/to tylko cieszy młodych/, chodza do jakiejs jednostki ćwiczyć i w zasadzie tyle. Spokojnie mozna po nim wybrac jakikolwiek kierunek studiów.
Akurat znajomych córka chodziła, więc wiem mniej więcej jak to było kilka lat temu.
Jak dziec chce, niech idzie, bo kto wie, czy aby z wrazliwego pietnastolatka nie będzie lepszy glina niz z twardego chłopa w tym wieku :wink: