Część
: 10 wrz 2021, 21:02
Cześć, mam dość... Pewnie będę pisała dosyć haotycznie bo jestem teraz w miejscu gdzieś pomiędzy" chyba atak się kończy" a " chyba nowy atak się zaczyna" tak czy inaczej chciałam powiedzieć że cieszę się że znalazłam to forum, znalazłam je już kilka lat temu ale dopiero dzisiaj odważyłam się napisać. Bo mam już dość i muszę podzielić się tym z kimś kto też tak dosyć miał.... Czuje wkurzenie, niemoc, strach i ten cholerny ból. Chciałam uderzać głową o ścianę, wywiercić wiertarka dziurę w głowie, wyskoczyć z okna boże dzisiaj miałam tyle pomysłów z tych bardziej racjonalnych okłady zimne ciepłe, 100 pozycji do leżenia, siedzenia, biegałam, skakałam, nawet myślałam o tym żeby bzyknac się z chłopakiem ( słyszałam kiedyś o przypadku w którym orgazm przerwał napad) koniec końców zwymiotowałam do miski ( ciekawostka było to że podczas wymiotowania nie czułam bólu
) mój klaster 2021 to zdecydowanie największy byk ze wszystkich które miałam (a mam od 2010).- Ania obecnie na staveran 240 i zwiększam, doraźnie cinie w ilościach hurtowych- załamana zrezygnowana i wk*****a .