Microdosing...
: 19 cze 2021, 23:58
Jest mi niezręcznie w świetle regulaminu, natomiast mając na uwadzę różnice prawa w poszczególnych państwach, chyba go nie naruszę jeżeli zasugeruję lubiącym wycieczki udać się np do Czech i spróbować microdosing enteogenów, jakichkolwiek. U mnie, przypadkiem, z braku minimalnego choćby działania p/bólowego czegokolwiek (Transtec 20mg transdermalnie od początku klast +na atak Zolmiles 5mg + Propranolol 40, 80, czasem 120 mg + mała garść ketonali + 3 albo 6 tabletek dorety albo kilka pyralgin, zero choćby 1% mniej ostrego bólu), eksperyment odniósł nieprawdopodobny efekt, bo 100% zablokowany i przerwany klaster, po jednorazowej próbie. Albo zamiast wycieczki jakaś ultraskuteczna medytacja/ćwiczenie oobe i projekcji astralnych, aktywizujące szyszynkę do wydzielania DMT, może nawet wraz z inhibitorem MAO?
Natura zostawila wszystko co trzeba, myślę że używamy za dużo chemii, myślę tak bo na mnie chemia nie dziala wcale, a to co mam w szyszynce obok melatoniny, czyli dmt zadziałało, bez przesady, fantastycznie.
W świetle przypadkowego eksperymentu, może nawet skuteczne albo chociaż pomocne okazać się ćwiczenie oobe, nawet na siłę, nie poddawać się jak nie wychodzi nawet tygodniami, same próbowanie się z tą materią operowania inaczej własnym mózgiem niż w naszym codziennym życiu współczesnego zapracowanego człowieka, już samo z siebie pobudza szyszynkę do produkcji dmt jak i melatoniny. Hipoteza. Co myślicie?
Natura zostawila wszystko co trzeba, myślę że używamy za dużo chemii, myślę tak bo na mnie chemia nie dziala wcale, a to co mam w szyszynce obok melatoniny, czyli dmt zadziałało, bez przesady, fantastycznie.
W świetle przypadkowego eksperymentu, może nawet skuteczne albo chociaż pomocne okazać się ćwiczenie oobe, nawet na siłę, nie poddawać się jak nie wychodzi nawet tygodniami, same próbowanie się z tą materią operowania inaczej własnym mózgiem niż w naszym codziennym życiu współczesnego zapracowanego człowieka, już samo z siebie pobudza szyszynkę do produkcji dmt jak i melatoniny. Hipoteza. Co myślicie?