Witam . Jestem tu nowy i proszę o pomoc
: 23 sie 2017, 00:31
Witam. Napiszę w skrócie bo dużo tego.. mam 24 lata . Od 4lat choruje Czy jak to nazwać na "KGB" Przez te lata może się bałem (chodź niewiem czego) pójść do lekarza lub cokolwiek..przez te lata miałem różne te bóle z różnym stopniu napieciowym..ale ostatniemu miesiącami to już jest masakra. Mam dość..i zaczynam mam dość nawet życia.. Jestem już w drodze do neurologa ale miejsca wolne na listopad. Ból zawsze zaczyna się po prawej stronie skroni. Jest napierw lekki, później zaczyna bardziej tak jak by ktoś rozgrzanego gwozdzia wbijał. Jak już mam te najmocniejsze bole łzawi mi prawe Oki, wyciek z nosa non stop..nie mówiąc o tym że nie mogę sobie miejsca znaleźć...krece się w ta i we wta bok jest po prostu nie do opisania. Czasami WGL nie boli przez kilka dni ..a tak to tylko otworzę oczy zaczyna boleć...budze się w nocy z bolu co jest najgorsze..
Wymiotuje jak już mam te moje maksymalne bóle..niewiem czy trafiłem do dobrego forum ale chciałem się podzielić wkoncu na jakimś pierwszym forum. Bo ja naprawdę zaczynam mieć dość tego..
Czy to napewno objawy KGB ? Proszę podzielcie się swoimi opiniami. Pozdrawiam Was . Życzę wam byście byli zdrowi
Wymiotuje jak już mam te moje maksymalne bóle..niewiem czy trafiłem do dobrego forum ale chciałem się podzielić wkoncu na jakimś pierwszym forum. Bo ja naprawdę zaczynam mieć dość tego..
Czy to napewno objawy KGB ? Proszę podzielcie się swoimi opiniami. Pozdrawiam Was . Życzę wam byście byli zdrowi