Powikłania
: 02 kwie 2016, 12:36
Przejrzałam forum, ale takiego tematu nie znalazłam.
Czytam sobie już od dłuższego czasu różne publikacje na temat KBG i tak mnie zastanawia jedna kwestia - powikłania KBG. W większości artykułów jest napisane wprost, że samo KBG nie daje powikłań. Przykład na szybko - artykuł prof. Prusińskiego: Prusiński A.: Klasterowy ból głowy. Neurologia Praktyczna 2012
Nawet na anglojęzycznej Wikipedii (https://en.wikipedia.org/wiki/Cluster_headache - warto spojrzeć na ilość publikacji źródłowych) przytoczone są powikłania: depresja [kod choroby: F32], zaburzenia lękowe [F41], napady paniki [F41.0] i wycofanie oraz izolacja społeczna. Do tego dochodzą wspominane w wielu artykułach samookaleczenia i próby samobójcze w trakcie ataków bólowych, a także PDSM (zespół stresu pourazowego F43.1).
Poza tym istotną kwestią są także choroby współwystępujące z KBG, co do których pojawia się pytanie, w jaki sposób są one związane z KBG (czy są wynikiem działania KBG -np. pośrednio poprzez przewlekły stres związany z bólem), (Comorbidites in clustes headache and migraine - również przykładowy artykuł) - np. nadciśnienie (17%/ 130 pacjentów z KBG - na podstawie artykułu z linka), wrzody żołądka i dwunastnicy (12%), cukrzyca (5%) i inne rzadsze - udar mózgu (ok. 2%) i choroby serca (1,5%).
Wydaje mi się, że publikowanie przez lekarzy informacji o tym, że KBG nie ma powikłań i "niczym nie zagraża" (cytat z artykułu prof. Prusińskiego) może szkodliwe dla pacjentów z KBG. Takie działanie może wpływać na większą obojętność lekarzy względem choroby (bo skoro KBG niczym nie zagraża, to znaczy, że pacjent nie wymaga szybkiego leczenia) i utrudnienia w dostępie do leków (pamiętam słowa jednego z lekarzy na SORze podczas jednego z moich koszmarnych ataków, w trakcie którego myślałam jedynie o wbiciu sobie metalowego pręta w oko, żeby tylko ból zniknął: "nie wypiszę tryptanów, bo to nie są leki ratujące życie").
Czytam sobie już od dłuższego czasu różne publikacje na temat KBG i tak mnie zastanawia jedna kwestia - powikłania KBG. W większości artykułów jest napisane wprost, że samo KBG nie daje powikłań. Przykład na szybko - artykuł prof. Prusińskiego: Prusiński A.: Klasterowy ból głowy. Neurologia Praktyczna 2012
Nawet na anglojęzycznej Wikipedii (https://en.wikipedia.org/wiki/Cluster_headache - warto spojrzeć na ilość publikacji źródłowych) przytoczone są powikłania: depresja [kod choroby: F32], zaburzenia lękowe [F41], napady paniki [F41.0] i wycofanie oraz izolacja społeczna. Do tego dochodzą wspominane w wielu artykułach samookaleczenia i próby samobójcze w trakcie ataków bólowych, a także PDSM (zespół stresu pourazowego F43.1).
Poza tym istotną kwestią są także choroby współwystępujące z KBG, co do których pojawia się pytanie, w jaki sposób są one związane z KBG (czy są wynikiem działania KBG -np. pośrednio poprzez przewlekły stres związany z bólem), (Comorbidites in clustes headache and migraine - również przykładowy artykuł) - np. nadciśnienie (17%/ 130 pacjentów z KBG - na podstawie artykułu z linka), wrzody żołądka i dwunastnicy (12%), cukrzyca (5%) i inne rzadsze - udar mózgu (ok. 2%) i choroby serca (1,5%).
Wydaje mi się, że publikowanie przez lekarzy informacji o tym, że KBG nie ma powikłań i "niczym nie zagraża" (cytat z artykułu prof. Prusińskiego) może szkodliwe dla pacjentów z KBG. Takie działanie może wpływać na większą obojętność lekarzy względem choroby (bo skoro KBG niczym nie zagraża, to znaczy, że pacjent nie wymaga szybkiego leczenia) i utrudnienia w dostępie do leków (pamiętam słowa jednego z lekarzy na SORze podczas jednego z moich koszmarnych ataków, w trakcie którego myślałam jedynie o wbiciu sobie metalowego pręta w oko, żeby tylko ból zniknął: "nie wypiszę tryptanów, bo to nie są leki ratujące życie").
