Po godzinach ...
: 14 lut 2016, 13:07
... no to po godzinach. Krzyniowi na starość odpierdol ...ło tzn. miał fantazję i się na studia podyplomowe na Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu zapisał.
Jestem w połowie i zabawa się skończyła bo promotora musiałem wybrać i trzeba pracę pisać i się jeszcze potem o okolicach lipca obronić
Czasy studiów się przypominają, kiedy się było młodym i pięknym i bez zobowiązań - do dziś wspominam czasy kiedy byłem bez zobowiązań i w wakacje ratownikiem w Ustroniu Morskim (przez 4 sezony) ....
Ale mam filozoficzne przemyślenia dotyczące obecnych studiów: w grupie mniej więcej patrząc na wiek jest nas pół na pół. Połowa to moje pokolenie tj. pamiętające komunę i kolejki za papierem toaletowym, druga połowa to Ci co nie znają świata bez wi-fi i iphonów w okolicy.
I wiecie co? Świetnie się dogadujemy. Bez kompleksów, im brakuje trochę doświadczenia, nam pewnie jakiegoś otwarcia na świat. Bardzo to pouczające i cenne. Dla mnie więcej warte niż ten papier co uczelnia da.
ps. można mnie skasować bo to już ponad 2 lata jak... głowa nie bolała
Czyli wg. definicji: statystycznie na KBG cierpi biały mężczyzna przed 40-ką. Ja po 40-ce i przestało po kilkunastu latach 
Jestem w połowie i zabawa się skończyła bo promotora musiałem wybrać i trzeba pracę pisać i się jeszcze potem o okolicach lipca obronić
Czasy studiów się przypominają, kiedy się było młodym i pięknym i bez zobowiązań - do dziś wspominam czasy kiedy byłem bez zobowiązań i w wakacje ratownikiem w Ustroniu Morskim (przez 4 sezony) ....
Ale mam filozoficzne przemyślenia dotyczące obecnych studiów: w grupie mniej więcej patrząc na wiek jest nas pół na pół. Połowa to moje pokolenie tj. pamiętające komunę i kolejki za papierem toaletowym, druga połowa to Ci co nie znają świata bez wi-fi i iphonów w okolicy.
I wiecie co? Świetnie się dogadujemy. Bez kompleksów, im brakuje trochę doświadczenia, nam pewnie jakiegoś otwarcia na świat. Bardzo to pouczające i cenne. Dla mnie więcej warte niż ten papier co uczelnia da.
ps. można mnie skasować bo to już ponad 2 lata jak... głowa nie bolała