Witajcie męczennicy
Od 2 tygodni mam bóle, opisywane przez was. Neurolog stwierdził Hortona, ale badania nakazał.
Czekam na wyniki i cierpię, najgorzej w nocy.
Dał mi krople i tabletki i nic nie pomaga.
Tyle chciałem się pożalić .
Witaj Krzysiu
Jesteś tu gdzie trzeba. Wszyscy Cię pożałujemy, bo znamy to cierpienie
Napisz coś więcej o sobie i bólu.
P.S.
Twój lekarz powinien dostać oklaski na stojąco! Jeśli rzeczywiście trafił z diagnozą po dwóch tygodniach Twojego "bolenia" to, zdaje się jest pierwszym, który tego dokonał w tym kraju, a może i na świecie! No chyba, że wczytuje się w to forum
Podaj namiary na niego.