Dzisiaj znalazłem na wykop.pl filmik podpisany "Klasterowy ból głowy" i zobaczyłem na nim dziewczynę,która zachowuje się tak jak ja podczas bólu. W ogóle to pojęcie mi było nie znane i z ciekawości zacząłem szukać - świdrujący ból w oczodole, litry potu, chęć wyskoczenia z okna - to o mnie! I tak znalazłem to forum. Nie jestem sam!
Może wreszcie ktoś nie będzie na mnie patrzył jak na idiotę,kiedy powiem, że ból zęba jest znośny, bo można coś nim zrobić. I te triggery - sam je dawno odkryłem ale nie wiedziałem, że tak się nazywają. Ludzie kończę bo mam całe forum do przeczytania