KBG czy jednak migrena?
: 20 lut 2013, 22:11
Na samym początku chciałem się przywitać, nazywam się Michał i mam 22 lata. Na Wasze forum trafiłem jakieś 2 lata temu kiedy zaczęła się moja historia z bólami głowy.
Chciałbym, abyście pomogli mi powiedzieć czy to jest migrena czy KBG, a może coś innego?
Od dwóch lat dopadają mnie ostre bóle głowy. Wyróżniam ich dwa typy:
1. Pojawia się po prawej stronie, jest to straszny ból, którego nie potrafię opisać, Czuję się jakby mi ktoś z tył wiercił, albo rozrywał mózg. Przy tym występuje ból prawego oka, a uczucie jest takie jakby ktoś mi je zgniatał i wbijał igły. Ból jest umiejscowiony z tyłu oka i promieniuje ku górze. Tutaj ciężko mi określić czy jest to ból z tyłu oka czy boli od środka. Przy tym mam zaczerwienione oku i łzawi, światłowstręt, drażni mnie nawet dotyk, albo mowa osób, które starają się ze mną rozmawiać podczas ataku.
Ciężko mi określić częstotliwość występowania tych ataków. Najczęściej pojawiają się w najmniej spodziewanym czasie. Czasami są 2-3 razy w tygodniu, 1 raz w tygodniu, albo 1 na miesiąc. Średni czas trwania to 20-40min(rzadko dłużej, najdłuższy trwał coś koło 1,5h i maksymalnie do 2-3 razy na dobe). Taki napad występuje zawsze po wypiciu alkoholu, nawet niewielkiej ilości (pół piwa), niekiedy po zbyt długim śnie(powyżej 7-8h). Również z tego powodu nie mogę sobie uciąć drzemki np. po pracy, ponieważ po zbyt długim leżeniu czasami zaczyna się "jazda". Najgorsze jest to, że takie ataki pojawiają się w nocy(te chyba są najbardziej bolesne), wtedy mnie budzą i ciężko mi już zasnąć po takim ataku.
2. Drugim bólem głowy, który również się pojawia jest prawdopodobnie migrena. Ból pojawia się tez znikąd. Natomiast ten typ bólu jest dużo łagodniejszy i wtedy boli mnie cała głowa i taka "przyjemność" trwał na ogół 2-3dni bez żadnej przerwy. Ból wtedy jest uciskający, jakby ktoś założył mi opasek na głowę i ściskał. Taki ból występuje np po zjedzeniu żółtego sera.
Na sam koniec dodam, że byłem już u neurologa i on stwierdził migrenę. Brałem Divascan i Flunarizine, ale bez żadnego efektu. Miałem również robioną TK głowy, która nic nie wykazała. Nie wiem co mam już robić. Takie bóle odbierają mi radość z życia. Człowiek nigdy nie wie kiedy go dopadnie.
Co o tym sądzicie? Chętnie poznam wasze opinie i rady.
Chciałbym, abyście pomogli mi powiedzieć czy to jest migrena czy KBG, a może coś innego?
Od dwóch lat dopadają mnie ostre bóle głowy. Wyróżniam ich dwa typy:
1. Pojawia się po prawej stronie, jest to straszny ból, którego nie potrafię opisać, Czuję się jakby mi ktoś z tył wiercił, albo rozrywał mózg. Przy tym występuje ból prawego oka, a uczucie jest takie jakby ktoś mi je zgniatał i wbijał igły. Ból jest umiejscowiony z tyłu oka i promieniuje ku górze. Tutaj ciężko mi określić czy jest to ból z tyłu oka czy boli od środka. Przy tym mam zaczerwienione oku i łzawi, światłowstręt, drażni mnie nawet dotyk, albo mowa osób, które starają się ze mną rozmawiać podczas ataku.
Ciężko mi określić częstotliwość występowania tych ataków. Najczęściej pojawiają się w najmniej spodziewanym czasie. Czasami są 2-3 razy w tygodniu, 1 raz w tygodniu, albo 1 na miesiąc. Średni czas trwania to 20-40min(rzadko dłużej, najdłuższy trwał coś koło 1,5h i maksymalnie do 2-3 razy na dobe). Taki napad występuje zawsze po wypiciu alkoholu, nawet niewielkiej ilości (pół piwa), niekiedy po zbyt długim śnie(powyżej 7-8h). Również z tego powodu nie mogę sobie uciąć drzemki np. po pracy, ponieważ po zbyt długim leżeniu czasami zaczyna się "jazda". Najgorsze jest to, że takie ataki pojawiają się w nocy(te chyba są najbardziej bolesne), wtedy mnie budzą i ciężko mi już zasnąć po takim ataku.
2. Drugim bólem głowy, który również się pojawia jest prawdopodobnie migrena. Ból pojawia się tez znikąd. Natomiast ten typ bólu jest dużo łagodniejszy i wtedy boli mnie cała głowa i taka "przyjemność" trwał na ogół 2-3dni bez żadnej przerwy. Ból wtedy jest uciskający, jakby ktoś założył mi opasek na głowę i ściskał. Taki ból występuje np po zjedzeniu żółtego sera.
Na sam koniec dodam, że byłem już u neurologa i on stwierdził migrenę. Brałem Divascan i Flunarizine, ale bez żadnego efektu. Miałem również robioną TK głowy, która nic nie wykazała. Nie wiem co mam już robić. Takie bóle odbierają mi radość z życia. Człowiek nigdy nie wie kiedy go dopadnie.
Co o tym sądzicie? Chętnie poznam wasze opinie i rady.