Strona 1 z 1

cześć

: 26 gru 2012, 20:57
autor: Harry
cześć, KBG mam od września tak więc jestem początkujący.
Mam na imię Kuba, mam 21lat i jestem z warszawy

Re: cześć

: 26 gru 2012, 21:40
autor: Aleko
Cześć Kuba!Jak z Warszawy to nie najgorzej-jest parę osób na forum,które coś podpowiedzą,lekarz specjalista itp.Nie jesteś sam!

Re: cześć

: 27 gru 2012, 19:27
autor: piter
Cześć Harry-Kuba . Jak pisał Aleko w stolicy powinieneś coś podziałać , tzn. znaleźć dobrego neurologa . A dalej to już poleci z górki .Trzymaj się i pisz co tam u Ciebie.

Re: cześć

: 28 gru 2012, 21:38
autor: harison
Cześć Harry. Witamy na naszym forum tutaj znajdziesz bardzo wiele cennych informacji, oraz ludzi z ogromną wiedzą i doświadczeniem na temat KBG. Zaglądaj i pisz często :D

Re: cześć

: 01 sty 2013, 13:33
autor: radek
kolejny fuksiarz z warszawy -masz troche wiecej mozliwosci walki z klasterem.
witaj i wczytuj sie w forumowa encyklopedie ludzkich przypadkow. bedac uswiadomionym latwiej dzialac dalej.
pozdr

Re: cześć

: 01 sty 2013, 21:59
autor: Harry
ostatnio napad przeszedł mi po pizzy jak ręką odjął :) dzięki wszystkim za rady

Re: cześć

: 01 sty 2013, 22:59
autor: wrobel81
Po pizzy? Ciekawe i inspirujące...mnie niestety właśnie w pizzerii w niedziele dopadł...:( Może to hałas? Może duszna i ciasna atmosfera...nie wiem na co to zwalić, ale nawet pysznosci nie spróbowałam, bo bolało jak diabi, szybciej wyszłam niż weszłam, choć na stolik czekałam prawie pół godziny...:(

Re: cześć

: 01 sty 2013, 23:22
autor: radek
od pizzy to ja zacząłem moją ostatnią przygodę z kbg. Jakieś 2 godz temu wertowałem kalendarz 2011 i wczytywałem się w osobistą twórczość pamiętnikarską. Kurczę jak wiele istotnych dla sprawy szczegółów udawało mi się wypisywać. Na tej podstawie mniej więcej kalkuluję ile zastrzyków imi jeszcze zużyję w tym sezonie (no ale tempo to mam olbrzymie -nawet 4 iniekcje na dobę). Jutro przede mną ważny dzień -idę do pani dr po recepty, aptekę też powiadomię, żeby zdążyła zamówić, synek na rano ma przedszkole, a żonka pod Wa-wę zasuwa na parę dni na firmowe rykowisko. Dobrze, że jest babcia, to pomoże gdy ja będę poniewierany przez agresora. Niebawem w nocy mam murowany atak -już czuję, że powoli coś się zbiera.
Tymczasem

Re: cześć

: 01 sty 2013, 23:51
autor: wrobel81
Jeszcze nie śpię i myslę o Tobie, boję się polożyc, może dlatego nadal wertuje strony w necie...szukam tlenu...czy koncentrator może być czy lepsza butla?
Trzymaj się! Jestem z Tobą

Re: cześć

: 02 sty 2013, 11:13
autor: gnatek
tylko butla i duży przepływ tlenu. koncentrator całkowicie odpada. poszukaj na miejscu dystrybutora gazów technicznych ( Linde Gas ?) i butlę sobie wypożycz.

Re: cześć

: 02 sty 2013, 20:09
autor: wrobel81
Ludzie kochani, gdzie ja tą butlę tlenową mogę wypożyczyć, rzućcie jakieś nazwy firm, wszędzie chcą wypożyczać tylko koncentratory...Ja chyba zwariuje!!! Dziś udało mi się zdobyć receptę na Cinie i wybieram się do neurologa w piatek... Ale tlen potrzebny od zaraz. Pomóżcie, choćby z końca świata ale muszę to do Wroclawia ściągnąć. Albo ja źle szukam albo nie wiem jak to znaleźć. Pomocy!!

Re: cześć

: 03 sty 2013, 00:50
autor: radek

Re: cześć

: 03 sty 2013, 01:00
autor: radek

Re: cześć

: 03 sty 2013, 19:22
autor: wrobel81
Dziękuję!!!!