Strona 1 z 1

XANAX - alprazolamum

: 08 lis 2012, 00:25
autor: sensson
Co prawda nie mam klasterowego bólu głowy znalazłem się tu przypadkiem ale chcę wam podpowiedzieć.
Spróbujcie XANAX-u

Xanax należy do grupy leków zwanych benzodiazepinami, a jego głównym składnikiem jest alprazolamum. Jest preparatem, którego zadaniem jest złagodzenie stanów lękowych, napięcia, niepokoju i nadmiernej aktywności. Wykazuje również działanie uspokajające, przeciwdrgawkowe i rozluźniające mięśnie szkieletowe.
Środek działa również nasennie powodując redukcję fazy snu REM. Działanie leku odczuwalne jest już po 15-20 min, a w przypadku tabletki o przedłużonym działaniu, szczytowe stężenie leku w organizmie ma miejsce po 5 – 11 godzinach.
Średni czas działania leku wynosi od 11 do 15 godzin (w zależności od rodzaju dawki).
Często po zażyciu pierwszej dawki preparatu, chory odczuwa już pewni stan ulgi. Metabolizm preparatu w organizmie odbywa się głównie w procesie utleniania. Xanax nie ulega natomiast metabolizmowi w wątrobie.
Działanie preparatu Xanax polega na zwiększeniu hamującej aktywności przewodnictwa neuronalnego. Ma to miejsce w wyniku połączenia się składników leku z receptorem GABA (kwas gamma-aminomasłowy), w efekcie czego zahamowaniu ulega przepływ impulsów przez obwody odpowiedzialne za odczuwanie lęku, niepokoju i napięcia.

UWAGA - jest uzależniający fizycznie i psychicznie.
Działa po ok 15-20 minutach. Dawka dla dorosłego faceta to 0,25 do 0,5 mg nie więcej niż 1 mg na dobę.

Powodzenia w walce !

Re: XANAX - alprazolamum

: 04 sty 2015, 14:40
autor: Liliana
sensson , super fajnie, że mimo iż nie cierpisz starasz się pomóc :) Na prawdę doceniam takie zachowania, bo rzadko syty pochyli się nad głodnym.
Widzisz, bóle klasterowe to takie straszne g...no, że człowiek jest w stanie zjeść wszystko co daje choć cień szansy na ulgę :(
Niemniej, osobiście NIE POLECAM NIKOMU (nie tylko klasterowcom) leków mogących spowodować uzależnienie.
Bo mniej więcej, konsekwencje są takie, jakby ratując się z kloaki wskoczyć do szamba.
Bóle miną, klaster skończy się prędzej czy później, a uzależnienie zostaje. Jako widmo..., zastępca pana Hortona...
Dziękuję Bogu, że dał mi siłę odmówić gdy w trakcie ataku (dawno, daawno temu) lekarka zaproponowała mi Relanium dożylnie.
Pomyślałam tylko, przez ułamek sekundy: A CO, JEŚLI POMOŻE.....?

Re: XANAX - alprazolamum

: 23 gru 2015, 23:06
autor: narcissus
Ja nie byłbym tak wyrozumiały. Gość zupełnie poza tematem powinien zostać odstrzelony na starcie. Przecież to jakieś kpiny. W ramach wymiany doświadczeń polecam lewatywę z betonu. Aż przykro to czytać!