co lekarz potrafi powiedzieć...
: 08 maja 2008, 21:07
3 tyg temu przez przypadek po rozmowie ze znajomym mojego chrzesnego,i po rozmowie ze mną dowiedziałam się,że bardzo mozliwe,że mam chroniczne klasterowe bóle głowy albo przewlekłe CPH...u tego znajomego zdiagnozował to prof z niem... i kiedy opowiedziałam jak jest ze mną uznał,ze mam to samo i pokierował mnie na to forum i JESTEM 
ale radził,żebym poszła z tą klasterową wiedzą do mojego neurologa i zeby on zaczął leczenie i próbowanie tlenu leków itd...
poszłam... jak powiedziałam to mojej neurolog to wybijala mi to z gowy...
ze klasterowe bóle głowy to mogę miec,bo to zwykłe bóle głowy jak te NAMIĘCIOWE BÓLE głowy,czy migreny,
ale że HORTONA NAPEWNO NIE MAM,bo to mają meżczyźni po 65 roku życia z powiększeniem tętnicy skroniowej... że to widac aż
a mnie się juz to nie podobało bo klaster to NIE ZWYKLE NAMIĘCIOWE BÓLE GŁOWY czy migreny no sory... a na migreny leki pomagają a nam NIE
wyszłam z gabinetu z jakimś takim niepokojem i metlikiem w głowie,bo znów się zawiodłam na lekarzach...nie po raz pierwszy
bo w takim razie CO MI JEST...eh dużo ludzi nie zna tej choroby...
i tylko my sie naprawde rozumiemy,bo kazdy z nas to przeżywa...
ale radził,żebym poszła z tą klasterową wiedzą do mojego neurologa i zeby on zaczął leczenie i próbowanie tlenu leków itd...
poszłam... jak powiedziałam to mojej neurolog to wybijala mi to z gowy...
ze klasterowe bóle głowy to mogę miec,bo to zwykłe bóle głowy jak te NAMIĘCIOWE BÓLE głowy,czy migreny,
ale że HORTONA NAPEWNO NIE MAM,bo to mają meżczyźni po 65 roku życia z powiększeniem tętnicy skroniowej... że to widac aż
a mnie się juz to nie podobało bo klaster to NIE ZWYKLE NAMIĘCIOWE BÓLE GŁOWY czy migreny no sory... a na migreny leki pomagają a nam NIE
wyszłam z gabinetu z jakimś takim niepokojem i metlikiem w głowie,bo znów się zawiodłam na lekarzach...nie po raz pierwszy
bo w takim razie CO MI JEST...eh dużo ludzi nie zna tej choroby...
i tylko my sie naprawde rozumiemy,bo kazdy z nas to przeżywa...