Strona 1 z 1

emma

: 01 mar 2008, 16:35
autor: pawelber13
Cześć WSZYSTKIM !


U nas z klasterem póki co spokój , ale nie wiem jak będzie dalej .

Bo ostatnio zauważyliśmy , że jak męża owieje , albo trafi na przeciągi to potem się zaczyna :evil: :twisted: , a teraz mocno wieje , więc się boje , żeby się nie zaczęło , a nie ma możliwości ,żeby człowiek siedział cały czas w domu.


Mam nadzieję , że huragan który przechodzi nie narobił Wam żadnych szkód , a wiatr nie wywoła ataków Kbg .OBY!!!!!!! :P

: 01 mar 2008, 19:41
autor: cyberus
kbg to nie ale niestety goraczka 38++ C jest :/ fck i nie ma lekarza w poblizu :P hehe prawie jak przy diagnozowaniu kgb nie wiadomo gdzie isc:P

: 01 mar 2008, 19:55
autor: Bea
Na mnie wiatr klasterowo nie dziala.
Natomiast kilka lat temu podczas potworego huraganu o mało mnie nieporwało razem z drzwiami od garazu i to nie naszego :roll:
Cyberusku, gdyby był tu Oli, to by Ci poradził... okład z młodych piersi :P

: 01 mar 2008, 20:27
autor: cyberus
oklad powiadasz :P hmm da sie zrobic ^^

: 02 mar 2008, 00:31
autor: Olek
Czesc,
a jak mnie tu juz wszyscy znaja....? :lol:
prawie ze wstyd... :oops: to ani zdjecia nie potrzeba.

No to okladaj, cala noc i jutro bedziesz widzial wszystko przejdzie....!
albo inie jak ta piers nie taka byla , jaka miala byc :wink: :wink: :lol:

Pozdrawiam
Olek :roll:

Re: emma

: 11 maja 2008, 18:12
autor: nadzieja
pawelber13 pisze: Bo ostatnio zauważyliśmy , że jak męża owieje , albo trafi na przeciągi to potem się zaczyna :evil: :twisted: , a teraz mocno wieje , więc się boje , żeby się nie zaczęło , a nie ma możliwości ,żeby człowiek siedział cały czas w domu.
ja też tak mam,że jak mnie wietrzysko dopadnie to się zaczyna blee

choc same duże wiatry jak nadchodzą,to nawet jak jestem w domu gorzej się czuje...ale to może zbieg okoliczności akurat

Re: emma

: 12 maja 2008, 00:06
autor: midnight
nadzieja pisze:
pawelber13 pisze: Bo ostatnio zauważyliśmy , że jak męża owieje , albo trafi na przeciągi to potem się zaczyna :evil: :twisted: , a teraz mocno wieje , więc się boje , żeby się nie zaczęło , a nie ma możliwości ,żeby człowiek siedział cały czas w domu.
ja też tak mam,że jak mnie wietrzysko dopadnie to się zaczyna blee

choc same duże wiatry jak nadchodzą,to nawet jak jestem w domu gorzej się czuje...ale to może zbieg okoliczności akurat
to pewnie dzialanie zimna