Ten tekst bardzo mnie zaciekawił, na myśl przychodzi mi placebo

sama od kilku długich miesięcy mam problemy z bólem głowy, początkowo myślałam, że to migrena, potem, że to jakiś dziwny okres albo inne problemy a potem poszłam na badania i lekarze zacierali ręce, miałam problemy w pracy, w domu i nawet po za nim, ciągłe problemy tworzyły we mnie mniemanie, że boli mnie głowa, że wszystkiego jest za dużo i męczy mnie to, ciągle przemęczona, obolała i w dodatku ta głowa, to stało się taką monotonią, że uwierzyłam w to wszystko. Później nagle puściło, przestało, a potem znów na okres tygodnia bóle i to wszystko powróciło, by znów zniknąć i teraz się pojawić i teraz właśnie znalazłam informacje o KBG, dzięki waszemu forum i tej informacji:
http://www.biomedical.pl/choroby/ukladu ... y-622.html z tym, że jestem z Dąbrowej Górniczej i u mnie cięzko o takich specjalistów, mimo tego, że mamy sporo mieszkańców. Planuję jdnak wyjechać i odpocząć, chociaż w życiu już się uregulowało a w pracy jest lżej to i tak te napady są, ale boje się, że to znów po prostu przez moje podejście, dlatego też piszę, że ten tekst mnie zaciekawił. Jak widac, sama jestem lekko w tym zagubiona... muszę iść na badania, tylko jakie w tym kierunku mam zrobić i czy ktoś wie, gdzie w Dąbrowje takowe można? czy znowu mam jechać gdzieś... zrobię badania, odpocznę i może to pomoże, bo będę wiedzieć co i jak. te ataki bólu głowy nie pozwalają funkcjonować
