Strona 3 z 4

: 21 paź 2008, 22:44
autor: Aneczka
Hej Olku tez sie spóżnilam :)

: 21 paź 2008, 22:44
autor: pawelber13
Dr Prusiński jak byliśmy w lipcu u Niego stwierdził , że lekarze poprostu nie czytają , nie interesują się i uważają na wykładach i ot cała przyczyna.
Bo jak by słuchał to by wiedział , klasyczne objawy Hortona a lekarz błądzi jak dziecko we mgle.

: 21 paź 2008, 22:44
autor: Aleko
Też sie dziwię,bo jest to mało znana i opisana choroba i naprawdę jest pole do prowadzenia badań.
Cześc Olek :)

: 21 paź 2008, 22:45
autor: pawelber13
Witaj Olku !!!

: 21 paź 2008, 22:46
autor: Olek
A gdzie my bladzimy...?

Co jest nowego d, dzieje sie cos????

: 21 paź 2008, 22:46
autor: Olek
Aleko Badania i studia kosztuja kto to ma placic??? :oops: :lol:

: 21 paź 2008, 22:47
autor: Beata-Piotr
ja to sie zastanawiam, czy nie porobic Piotrowi wszystkich badań kontrolnych,Rezonansu tej przysadki i tego gruczolaka, doplera tetnic szyjnych i z tym wszystkim nie pojechac jeszcze raz do profesora Prusinskiego do Łodzi. To dla mnie jak narazie jedynie sensowny lekarz.
w końcu dzieki niemu nasz konował neurolog nie przekrecił Piotra na serce i wykrylismy tego gruczolaka. Ciekawe co po roku powie, co zPiotra przypadkiem?

: 21 paź 2008, 22:48
autor: Olek
Musze wszystko czytac lub mozna cos w skrucie....?
:oops: :oops: :oops:

Jak daleko Statut...?

Co jest z deklaracja???

: 21 paź 2008, 22:48
autor: Aneczka
Beatko mysle ze to dobry pomysł...

: 21 paź 2008, 22:50
autor: Aneczka
Olku nic nie zrobilam od ostatniego razu .... Moze jutro tą deklaracje przejrze jeszcze raz i udoskonalimy .

: 21 paź 2008, 22:50
autor: pawelber13
A komu się chce , wrzucają w google klasterowy ból głowy , trafiłam na dyskusję na temat znieczuleń , chodziło o to , że ludzie mało wiedzą , podparł się przykładem , że jak w Na dobre i na złe był odcinek o klasterowym bólu głowy to na szpitalny odział ratunkowy zgłosiło się wiele osób , które po obejrzeniu filmu stwierdziło u siebie klaster , a dziwił się , że przecież to rzadka choroba. Skąd mają wiedzieć pacjenci jak lekarze nic nie wiedzą .

: 21 paź 2008, 22:53
autor: Beata-Piotr
No niestety Olku, troche utknelismy i to głównie przeze mnie. Miałam byc w sądzie i u prawnika, ale kręgosłupik i nóżki odmówiły posłuszeństwa. No ale jest juz ciut lepiej i w przyszłym tygodniu ruszam po instytucjach.

: 21 paź 2008, 22:56
autor: Beata-Piotr
Dokładnie, wielu neurologów o tym nie słyszało, albo wola standard, czyli migrenka, stres, przemeczenie, no do skrajnych przypadków jak wyrywanie żębów,operacje laryngologiczne, czy broń boże mózgu - pacjent zmarł, ale przynajmniej głowa go nie boli.

Olek

:oops: :roll: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ale przynajmniej głowa go nie boli.

To jest dobre

: 21 paź 2008, 22:58
autor: Olek
Niema sprawy....!
Zdrowko jest najwarzniejsze dla wszystkich. Jak nie dzis to jutro byle bedziemy w kontakcie i bedziemy sie starac dalej cos poruszyc.

: 21 paź 2008, 22:59
autor: Aleko
Aneczko,a co tu udoskonalać w deklaracji którą zaproponowałaś na pierwszym spotkaniu?
Zaznaczyć,że "zobowiązuję się do regularnego płacania składek członkowskich" i dodać do danych osobowych nr PESEL.
I chyba tyle.

: 21 paź 2008, 23:01
autor: Aneczka
Beatko tak troszke mi głupio ze na ciebie zrzucilismy tego prawnika - masz dosyc swoich zmartwien ( w sumie znasz sie troszke na tym ) - . a ja tyle o ile - poza tym pracuje od 7-17 i nie mam kiedy sie tym zajac

: 21 paź 2008, 23:02
autor: Aneczka
Aleko :) No masz racje tylko nie wiem czy prawnie jest poprawna do konca:)

: 21 paź 2008, 23:02
autor: Beata-Piotr
Musimy to drążyć dalej, to w końcu nasze życie, nasza szansa na lepsze.

Spytam Prusinskiego jak do niego pojadziemy, czy może podac namiary na jakis dobrych neurologów, lub czy by nie dołączył do naszego forum.... jako prawdziwy neurolog.....

: 21 paź 2008, 23:02
autor: Olek
Jezeli to wystarczy no to tylko zrobic ladne PDF i w stawic na strone...?

Tylko trzeba znow jakis poczatkowy Adres...?
a zeby wszystko zebrac i porzadkowac.

: 21 paź 2008, 23:03
autor: Aneczka
mozesz go podpytac o stowarzyszenie troszke:)