Strona 2 z 4

: 31 mar 2008, 16:06
autor: kinga
wiecie co,teraz to sie przerazilam,po przeczytaniu tych wszystkich postow stwierdzilam,ze ze mnie to praktycznie jest odludek bo w sumie to tylko Bea miala klastra po obydwu stronach i to tylko kilka razy,a w moim przypadku przez pewien czas 2-3 tygodnie bolala jedna strona,a pozniej przechodzilo na druga i tak na zmiane, i nie stwierdzalam jakiejs wielkiej roznicy miedzy tymi dwoma stronami, tak samo okrutnie bolalo,a zaczelo u mnie sie od prawej strony............powiedzcie,ze nie jestem jakims dziwolągiem :cry: :( :?: :!:

: 01 kwie 2008, 18:36
autor: Bea
Jestes Kinia dziwolągiem...jak każdy klasterowiec w oczach innych :wink:
Mnie jest wszytsko jedno prawa, lewa, czy na zmiaę i tak nachrzania jednakowo...Nie przejmuj się, nie ma czym :)

: 03 kwie 2008, 14:07
autor: kinga
dziekuje Bea :) , potrafisz pocieszyc :wink: ,masz racje co za roznica,ktora strona wazne ,ze mamy to cholerstwo i musimy tak czy inaczej z tym zyc.... :(

pozdrawiam :D

juz troche mi lzej :D

: 07 maja 2008, 12:40
autor: nadzieja
część Kinga:) ja w takim razie też cie pociesze...bo też jestem taka "dziwna" u mnie przez długiiiiiiiiiiiiiiiiiii czas była to tylko lewa strona...ale od paru miesięcy jest to i prawa strona...mój ból lubi urozmaicenia i widocznie nudzi mu się z jednej strony :D bo raz boli lewa a czasem prawa...zwykle dokładnie pół głowy przy najgorszej sytuacji a czasem tylko skroń i wtedy wiem,ze to krótszy atak i niedlugo będzie mi lepiej chociaż na pare godzin,bo zwykle znowu wraca nawet z 5 razy w ciagu dnia,zeby przypomniec mi,że jest...wredny gośc z tego bólu nie ma co blee obecnie w 70% jest to lewa strona

pozdr :) i zgadzam się z tym co mówiła Bea...my jesteśmy DZIWNI dla tych,którzy nie znają tej choroby i nie potrafia nas zrozumieć...ale mnie już mówił Olek,ze przy was moge czuć się jak przy samych swoich:)a niektórzy z was używają słowa "rodzina" i też od razu się uśmiechnęłam i mi ulżyło, bo dla nas to niestety gorsza strona życia :( ale nie jest to "dziwne" :)

Re: Prawa czy lewa?

: 11 lut 2009, 12:43
autor: navelbina
mnie także boli prawa strona, lewa jeszcze nigdy.

Re: Prawa czy lewa?

: 20 mar 2009, 22:04
autor: Beata-Piotr
Szalony klaster,
dzis Piotr miał apogeum, zaczeło sie od jesnej strony na 10, po godzinie rozszalał sie klaster na drugiej sronie, a na koniec doszedł jego parowóz. Imi imi w ruch i cały dzien cierpienia, potem padłi spał jak zabity 6 godzin. Czy kogoś bolały na raz dwie strony?

Re: Prawa czy lewa?

: 20 mar 2009, 22:20
autor: gnatek
aż boję się pomyśleć, by miało to mnie spotkać.
na szczęście-nieszczęście, zawsze tylko jedna, prawa strona.

Re: Prawa czy lewa?

: 21 mar 2009, 00:29
autor: Olek
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

:roll: :roll: :roll: :shock: :roll: :roll: :roll:

To teraz slyszalem od osub ze miaja na obydwuch stronach lecz od epizodo do epizodu , czyli nowy epizod zmiana strony...! ale zeby tak........!??????????????????????????? :roll: :roll: :roll:


Ola...laaaaaaaaaaa no napewno nic przyjemnego :cry: :cry: :cry:

Pozdrawiam
Olek

PS.: zobacz PW

Re: Prawa czy lewa?

: 26 mar 2009, 20:30
autor: brawo04
Od pięciu lat zawsze prawa strona

Re: Prawa czy lewa?

: 02 maja 2009, 01:14
autor: Olek

Re:

: 13 maja 2009, 16:57
autor: Aleko
Aleko pisze:Kilkanaście lat temu,gdy zaczynała sie moja choroba to była lewa strona.Potem klaster przeniósł się na prawą i "mieszka" tam do dziś :( .
A w 2009 znów zamieszkał z lewej strony :shock: ...skurczybyk.

Re: Prawa czy lewa?

: 14 maja 2009, 12:11
autor: nadzieja
u mnie jak było najgorzej to buszowal po lewej stronie;/ potem był troszkę łaskawczy to po prawej.... a teraz wrócił na lewą... jednak nie straszy tylko wrócił wredny gad :evil: :cry:

Re: Prawa czy lewa?

: 14 maja 2009, 15:49
autor: piter
u mnie zszedł aż do kolana , a czasem czuję go pod pachą .
ok żartowalem .
ale mam powody - od trzech dni nie boli , więc przerwa do jesieni .
teraz sex , kłamstwa , alkohol i coś tam jeszcze wymyślę

Re: Prawa czy lewa?

: 14 maja 2009, 16:11
autor: nadzieja
fajny scenariusz:D trzeba coś wymyśleć...;) powodzenia w realizacji...:D nie będe mówiła co najciekawsze :D :mrgreen:
JA TEZ TAK CHCE :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!:
ale ciesze się,że Ci odpuściło;)
oby mnie szybko zostawilo w spokoju :( bo juz dłuzej się nie mogę oszukiwać,ze "tylko straszy" :( :? :evil:

Re: Prawa czy lewa?

: 15 maja 2009, 02:42
autor: Krzyniu
na 300% jestem pewien, że w tym temacie już odpowiadałem, ale nie ma mnie!??? Ponawiam więc: od 15+ lat ZAWSZE prawa strona

Re: Prawa czy lewa?

: 15 maja 2009, 06:18
autor: piter
Krzyniu w takim razie na 300 % jestem pewien , że od 15 lat nie głosowałeś na lewice .
Aleko na przykład jest zmienny politycznie i stąd te przerzuty

Re: Prawa czy lewa?

: 15 maja 2009, 10:55
autor: nadzieja
też mam przerzuty z lewej na prawą... :?
politycznie jestem zmienna
charakterologicznie stała :)
a jestem kobietą,więc zmiennośc towarzyszy mi z racji płci :mrgreen:
ale poważnie to zawsze jeśli jest LEWA to klaster jest ciężczy :evil: wole prawą strone

Re: Prawa czy lewa?

: 15 maja 2009, 11:33
autor: gnatek
piter zrobił ciekawe odniesienie. w związku z nadchodzącymi eurowyborami, zakładając że jesteśmy jakąś tam próbką statystyczną. można policzyć ilu z nas ma prawo, a ilu lewostronne bóle. następnie obstawić w zakładach zwycięstwo którejś z formacji politycznych.
a zarobione pieniądze przeznaczyc na działalność statutową stowarzyszenia :)

Re: Prawa czy lewa?

: 15 maja 2009, 16:23
autor: Aleko
piter pisze:Aleko na przykład jest zmienny politycznie i stąd te przerzuty
Zmienny politycznie to ja byłem kiedyś,dawno temu.Teraz to mam ich wszystkich głęboko w.... :mrgreen: .

Re: Prawa czy lewa?

: 21 maja 2014, 04:36
autor: Tal Rash
Moja slaba strona to ta lewa. Prawa zdarza sie sporadycznie. Kiedy atakuje z prawej usmiecham sie jak taki glupek do siebie. Wiedzac, ze to wyklucza tym samym lewa. Atak konczy sie po godzinie i nie jest tak silny z reguly. Chocby nawet, wiem, ze odpusci szybko. Tak mam. "Co masz znowu z tymi galami? Leb mnie troche nap... To widze, z czego sie cieszysz? A tak..." Z lewej zawsze max. Tak, ze reguly nie ma. Kazdy ma inaczej. PS. Moja dobra passa sie zakonczyla. Moj kumpel wrocil i wlasnie sobie poszedl. Wciaz oficjalnie jestem zdrowy. Do piatku przynajmniej...