Strona 2 z 2
Re: Dzień dobry :)
: 18 gru 2017, 09:16
autor: Yeti
Wyniki rezonansu w normie, żadnych odchyleń poza nietypowym przebiegiem jakiejś żyłki w moim mózgu ale podobno mieszczę się w normie

Ataków bólowych takich jak kiedyś na szczęście póki co nie ma, natomiast w sytuacjach stresujących wraca ćmienie a wraz z nim niepewność i strach czy to aby jakiś atak czy nie.Ogólnie wszystko ok, nie mogę się zebrać i pójść do lekarza by wyżebrać skierowanie na rtg kręgosłupa.
A co u was kochani?
Re: Dzień dobry :)
: 23 mar 2021, 15:24
autor: Yeti_
Miałam 4 lata spokoju. W niedzielę znów zaatakował. Narazie łapie zaraz po przebudzeniu, pomęczy pół godziny i daje spokój. Samopoczucie jakby mnie ktoś w głowę kopnął. Modlę się żeby to był krótki epizod.
Re: Dzień dobry :)
: 15 kwie 2021, 19:31
autor: Yeti_
Trafiłam do neurologa polecanego tu na forum - Artur Rydzyk z Krakowa. Bardzo polecam, gość po prostu wiedział o czym do niego mówię. Dostałam Frimig - strzał w 10tkę ale skutki uboczne mnie poniewierają w tę i we wtę, ale wolę to niż łupanie głowy. Dostałam też Flunarizinum, zaczynam testowac od dziś. Klaster jest aktywny nocą - jeden atak na dobę. W dzien spokój, i tak trwa to trzy tygodnie. Poprzednio trzymało mnie miesiąc i choć wiem że nie ma na to reguły, mam nadzieję że i w tym przypadku będzie podobnie.
Ponadto z domowych wynalazków:
- piję energetyk, szczerze mówiąc nie wiem czy działa, nie mam pojęcia, może to po prostu siła argumentu niż doraźna pomoc
- smaruję bolące miejsce amolem - ku zaskoczeniu daje radę, jak tylko gdzieś kluje się ćmienie - od razu nacieram i mam wrażenie że puszcza na jakiś czas, zawsze coś
- podejrzewam że to od kręgów szyjnych, spróbuję wydębić skierowanie na MRI na kręgi szyjne, z kontrastem
- podejrzewam że winowajcą jest moja nowo kupiona poduszka pod głowę - okazała się za wysoka i za gruba, po prostu niewygodna, spałam na niej krzywo i wyszło co wyszło
- dziś rano myjąc głowę polałam ją ciepłą wodą, poczułam ulgę, więc mam jakby kolejny "as w rękawie"
Przy drugim epizodzie jakby mniej się boję bo wiem z kim walczę i ostrożnie dobieram środki. Przy pierwszym rzucie brałam zolmiles - nic nie pomógł, teraz Frimig - i jest git.
Gdzieś jeszcze wyczytałam że mega pomocna w walce z klasterem jest spora dawka witaminy B1. Tylko nie apteczne suple, ale lek na receptę. Chodzi o stężenie.
Jeszcze migneło mi przed oczami coś takiego jak blokada zwoju klinowo-podniebiennego lidokainą. Ktoś stosował? Warto? Parę klinik wykonuje taki zabieg.
Pozdrawiam klasterowiczów. Damy radę.
Re: Dzień dobry :)
: 16 kwie 2021, 00:19
autor: Olek
Czesc Yeti,
pruboj dalej, i sie nie podawaj. Kiedys bedzie znow dobrze
Pozdrawiam
Re: Dzień dobry :)
: 24 kwie 2021, 12:08
autor: Yeti_
Dziś pierwsza od miesiąca przespana w całości noc. Oby to był zwiastun wyczekiwanego końca tego dziada. Ale co innego mnie niepokoi. O ile głowa nie boli, tak zaczęło boleć oko. Ruch lewej gałki ocznej powoduje ból a zaczęło się tak zupełnie z niczego. Myjąc twarz wyciarałam oczy ręcznikiem, zawsze ten sam sposób osuszania oczu z wody, ale tym razem nacisk spowodował ból który trzyma mnie to tej pory. Jak nie przejdzie przez dobę to po weekendzie prawdopodobnie czeka mnie okulista.
Re: Dzień dobry :)
: 25 kwie 2021, 02:08
autor: Olek
Czesc,
to bardzo nie mila wiadomosc. Trzymam kciuki.
Czas po Epizodzie, jest czas przed epizodem........
To zapomina wiele osob.
Pozdrawiam i zycze bezbolesnego czasu
Olek
Re: Dzień dobry :)
: 24 cze 2021, 19:15
autor: Domin
Witaj Gosiu ja jestem przeciwnikiem bombarodowania sie sterydami i lekami w konskich dawakach , lecze sie juz pare lat bombardowania tez przezylem ale nic nie przynioslo takiej ulgi i rezultatow jak blokady ta o ktorej piszesz tez mialem lecz najlepiej dziala na mnie blokada nerwowow potylicznych ja niestety jestem chronikiem prawdopodobnie wiec pomaga mi tylko na miesiac lub dwa ale z tego co mowil mi lekarz ktore je wykonuje u osob epizodycznych powoduje calkowite przerwanie epizodu , mysle ze warto bys sprobowala

nie zaszkodzi a moze pomodz

Jest sporo lekow ktore pomagaja z tego co mozna wyczytac na tym forum tylko po co przyjmowac konskie dawki lekow ktore nawet nie sa do tego przeznaczone skoro wszystko mozna zalatwic dwoma zastrzykami

Re: Dzień dobry :)
: 09 sie 2021, 15:34
autor: Qba
Witajcie, po 2 latach wrócił do mnie klaster, przez miesiąc faszerowałem się Almozenem, a w między czasie udało mię się umówić do Centrum leczenia bólu głowy w Łodzi na konsultacje. Szczęście miałem, że będąc w gabinecie dostałem ataku, 20 minut później byłem już po blokadzie nerwu potylicznego. Minęły 4 dni od zabiegu, a ja nie wiem co to ból głowy. Pozdrawiam
Re: Dzień dobry :)
: 13 sie 2021, 23:32
autor: Olek
Witam,
to sa dobre wiadomosci.
u mnie bylo odwrotnie po zabiegu dostalem
serie atakow. Lecz kazdy reaguje inaczej.
Jak nie wyprubowal nie mozna powiedziec czy dziela.
Dziekujemy za takie wiadomosci. Kazdy jeden przerwany atak i epizod to mniej bolu.
Pozdrawiam
Re: Dzień dobry :)
: 26 sie 2021, 11:17
autor: Domin
Czyli Qba leczymy się u tego samego lekarza
