Strona 2 z 2

Re: Klaster nie daje zapomniec o sobie

: 14 cze 2014, 15:53
autor: piter
robinie hoodzie czy też może nie hoodzie :D
Napisz jak będziesz używał tlenu. Prowadź dziennik i podziel się z nami informacjami co i jak ok ?
To może być ważne dla forumowiczów jak i dla Ciebie .
Pozdrawiam deszczowo bo za oknem napie....ala deszcz .

Re: Klaster nie daje zapomniec o sobie

: 14 cze 2014, 19:31
autor: robin3
Witam !

U mnie tez nap..la i głowa i deszcz, ale do tematu powrót.
Co do dzienniczka to zastanawiałem sie czy prowadzić , i doszedłem do wniosku ze jezeli ma to byc tylko dla mnie to nie ma potrzeby bo i do czgo ma mi to służyć.Skoro dla mnie najwazniejsze było znaleść sposób by pozbyc sie bóli powyzej 6-7.
Wydaje mi sie ze znalazłem na jak długo ? nie wiem.

Juz powyzej pisałem co i jak wyglada u mnie ale z checia sie powtórze bo u mnie działa tlen i jestem prawie szcześliwy .

Podawanie tlenu nie było dłuższe u mnie niz 15 min podczas ataku ,
Pozycja siedząca , z głowa prawie na kolanach ,kiwajacy sie we wszystkie strony( najbardziej pasuje mi kiwanie tzw. choroba sieroca-przód tył) oddech pełny równomierny,wdycham nosem wydycham ustami.
Pisze ,,prawie ,, bo tlen nie leczy choroby a usmierza w 100% u mnie zastosowany w odpowiednim momencie tzn. w chwili gdy tylko wyczuje a wyczuwam nadchodzący ból , za raz podłaczam tlen .
Oczywiscie ból dośc szybko prze naprzód ale ja juz w tym momencie mam tlen przez maske podawany ,nim zaczyna usmierzac ból dochodzi moze do 5-6 ale podaje tlen 8-10ml na min., pokiwam sie troche we wszystkie strony( bo spokojnie siedziec sie nie da,( pozycja podawania tlenu u mnie jest zawsze w pozycji siedzacej z głowa w dól) ból jest po chwili usuwany do zera.Trzymam jeszcze maske z tlenem około 3-4 min i spokój całkowity.

Jedyny objaw niepożadany to uczucie zmeczenia ( ja to nazywam zmeczenie pobólowe ogolne) objawia sie tym , napewno doświadczyliscie to nie raz ,po ataku bez uzycia lekarstw jestesmy dziwnie zmordowani, wszystkie mięśnie jakies takie nijakie, odpoczne z 5-10 min i jest OK,tak wykancza ból.
Ja pomimo iz przy pomocy tlenu nie doswiadczam juz bóli powyzej 7 odczówam zmeczenie ogólne jak po pełnym ataku 30- 40 min wczesniej .Choc tego bólu juz nie przezywam.
Ataki mam o 15-16 , 18-19 , 24-1 , 4-5 czasem zdarzy sie o 10-11.
Koncentrator mogłem wypozyczyc ale zdecydowałem sie na kupno (przy pomocy rodzinki) by miec pod reka i nie przechodzic kolejnych koszmarów piekielnych.

To chyba wszystko póki co

Re: Klaster nie daje zapomniec o sobie

: 11 sty 2015, 21:27
autor: Liliana
Witaj Robin :)
Widzę, że masz tak samo koszmarne bóle jak ja miałam :( To było 15 lat na poziomie 8-10, sporadycznie słabsze.
Czy próbowałeś kuracji Litem?
Pozdrawiam i życzę jak najdłuższej remisji.

Re: Klaster nie daje zapomniec o sobie

: 19 paź 2015, 00:27
autor: Olek
A po co ci Koncentrator..........????????? :roll:

Ja mowie kazdemu , uczcie sie czytac i nie zucajcie na szkole kamieniami....!

Kto umie czytac, ma przewage techniczna nad wszystkimi innymi.....!

Po co mi Koncentrator za 2.000 pln jak daje tylko max. 5 l / min.
a zeby atak klasterowy przerwac i usmiezyc potrzeba 12-15 l / min.

co mam kupic trzy.....? :roll: :roll: :roll:

Takie Reklamy sa dla klasterowcow bledna informacja....!!!!!
Albo ten rabat jest : Kupisz jeden dostajesz trzy.... :roll: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Olek