Re: Witam serdecznie
: 23 sie 2013, 20:55
witaj Soniu 
to jedna z najtrudniejszych rzeczy, zrozumieć drugiego człowieka. możemy tyko próbować. każdego z nas dotykają nieszczęścia, ból , porażki. najgorzej zostać z tym wszystkim samemu. bo nawet gdy cały świat wali nam się na głowę ( a zwłaszcza chorą) to wsparcie ze strony najbliższych dodaje sił i budzi nadzieję. życzę Ci jak najwięcej takich właśnie kochających ,życzliwych , i na wyciągnięcie ręki
pozdrawiam i zapraszam na nasze jesienne spotkanie
to jedna z najtrudniejszych rzeczy, zrozumieć drugiego człowieka. możemy tyko próbować. każdego z nas dotykają nieszczęścia, ból , porażki. najgorzej zostać z tym wszystkim samemu. bo nawet gdy cały świat wali nam się na głowę ( a zwłaszcza chorą) to wsparcie ze strony najbliższych dodaje sił i budzi nadzieję. życzę Ci jak najwięcej takich właśnie kochających ,życzliwych , i na wyciągnięcie ręki
pozdrawiam i zapraszam na nasze jesienne spotkanie