Witam z Łodzi

Napisz parę słów o sobie.
Awatar użytkownika
zuber12
Nowka
Posty: 2
Rejestracja: 25 maja 2014, 20:04

Witam z Łodzi

Post autor: zuber12 »

Witajcie,

Dzisiaj znalazłem na wykop.pl filmik podpisany "Klasterowy ból głowy" i zobaczyłem na nim dziewczynę,która zachowuje się tak jak ja podczas bólu. W ogóle to pojęcie mi było nie znane i z ciekawości zacząłem szukać - świdrujący ból w oczodole, litry potu, chęć wyskoczenia z okna - to o mnie! I tak znalazłem to forum. Nie jestem sam!
Może wreszcie ktoś nie będzie na mnie patrzył jak na idiotę,kiedy powiem, że ból zęba jest znośny, bo można coś nim zrobić. I te triggery - sam je dawno odkryłem ale nie wiedziałem, że tak się nazywają. Ludzie kończę bo mam całe forum do przeczytania ;-)
Awatar użytkownika
gnatek
Przewodnik
Posty: 994
Rejestracja: 26 paź 2008, 19:42

Re: Witam z Łodzi

Post autor: gnatek »

no to trochę czytania masz...
a jak sobie już poczytasz, to napisz więcej o sobie.
może będę miał jakieś wsparcie w mieście ? :)
Awatar użytkownika
piter
Przewodnik
Posty: 696
Rejestracja: 12 lis 2006, 09:05

Re: Witam z Łodzi

Post autor: piter »

:wink: ... hmm nawet mordki takie jakieś podobne , z koloru tylko troszkę jedna żółciejsza .
P.S Co Ty z tymi litrami potu ? To jakaś nowość dla mnie przynajmniej .
Pustelnik
Nowka
Posty: 2
Rejestracja: 28 maja 2014, 21:29

Re: Witam z Łodzi

Post autor: Pustelnik »

Haha :) ja także trafiłem tutaj dzisiaj, i nawet w ten sam sposób - z nudów oglądałem "drastyczne filmiki" i trafiłem na tą kobietę z KBG, zacząłem szperać co to jest - i wreszcie po 10 latach (mam 22) dowiedziałem się co mi jest!

akurat po 1,5 roku przerwy (zawsze napady były w zimie) od miesiąca mam bóle, także po sesji idę do lekarza - na 100%!

Jest tutaj ktoś z Krakowa?
Awatar użytkownika
zuber12
Nowka
Posty: 2
Rejestracja: 25 maja 2014, 20:04

Re: Witam z Łodzi

Post autor: zuber12 »

piter pisze::wink: ... hmm nawet mordki takie jakieś podobne , z koloru tylko troszkę jedna żółciejsza .
P.S Co Ty z tymi litrami potu ? To jakaś nowość dla mnie przynajmniej .
Jeżeli chodzi o te litry potu - to tak to własnie u mnie wygląda. Podczas najgorszych bólów z twarzy mi się prawie leje ciurkiem.
Awatar użytkownika
piter
Przewodnik
Posty: 696
Rejestracja: 12 lis 2006, 09:05

Re: Witam z Łodzi

Post autor: piter »

Cześć Pustelnik . Z Krakowa ktoś by się znalazł , ale jak łeb nie napieprza to nikt się akurat nie odzywa. Trzeba poczekać . Ja jestem o ok. 80 km od Krakowa . Ale u siebie nie polecę, żadnego neurologa . W wieku 12 lat zaczął zaczęły się bóle głowy i nie byłeś z tym u lekarza ? Jesteś z domu dziecka ? Z pustelni ? A co na to rodzice - rodzina - opiekunowie w przypadku gdybyś ich nie miał ? Czym Cię leczono jak miałeś 15 lat ?
Awatar użytkownika
gnatek
Przewodnik
Posty: 994
Rejestracja: 26 paź 2008, 19:42

Re: Witam z Łodzi

Post autor: gnatek »

z tym potem, to może być jak z moim śliniotokiem. rzecz osobniczozmnienna, wystepująca niejako przy okazji zasadniczych objawów chorobowych (charakterystycznych dla kbg)
Pustelnik
Nowka
Posty: 2
Rejestracja: 28 maja 2014, 21:29

Re: Witam z Łodzi

Post autor: Pustelnik »

piter pisze:Cześć Pustelnik . W wieku 12 lat zaczął zaczęły się bóle głowy i nie byłeś z tym u lekarza ? Jesteś z domu dziecka ? Z pustelni ? A co na to rodzice - rodzina - opiekunowie w przypadku gdybyś ich nie miał ? Czym Cię leczono jak miałeś 15 lat ?
Na początku ból trwał ok. minute - pojawiał się i znikał :) I tak jak już wspominałem, tylko w okresach zimowych. Także nie zwracałem na to uwagi, zwłaszcza, że babcia i mama mają sile migreny w czasie miesiączki i raczej tego nie leczą specjalnie. Dopiero w liceum zaczęły się takie silne, trwające po ok. godzinę. Z początku także myślałem, że to rodzaj migreny, albo cośz pogodą (kiedyś czytałem o bólach głowy, które pojawiają się przy złym ciśnieniu i wietrznej, deszczowej i zimnej pogodzie). Jakoś na studiach byłem i lekarza, badania nic nie wykryły, także mi bóle przeszły i przestałem chodzić do doktora na kolejne badania. Swoją drogą nie znoszę leków, tabletek, lekarzy etc., więc przez okres liceum mimo próśb rodzicó sam nie chciałem iść i przeżywałem to sam :) Jednakże z roku na rok jest coraz gorzej i bóle są dłuższe i silniejsze...
ODPOWIEDZ