Nie ma żadnego uzasadnienia i powiązania pomiędzy paleniem, a kbg!
Nie jest prawdą,że każdy klastreowiec jest palaczem- skąd niby takie info??

Palenie dobre nie jest pod żadnym względem i nie jest wskazane przy żadnych bólach głowy,ale ani migreny ani kbg ani wielu bólów głowy nie mozna z nim wiązać.
Mnie smieszy, jak zwala się na papierochy wszelakie choróbska, co nie znaczy,ze uważam,ze jest zdrowe i nie powoduje schorzeń,czy nawet doprowadza do smierci
U mnie klaster zaczął sie ujawniac wczesnie i nałogowcem wtedy nie byłam na pewno, miałam co najwyzej podpalanie za soba.
Czy rasa żółta nie pali? Palą,a kbg u nich nie występuje.
Tak czy inaczej palic nie warto, truc sie nie warto, na własne życzenie stawac się zniewolonym nie warto-ja to dobrze wiem.